Dera powiedział, że prezydent martwi się o sądy, które nie mogą orzekać we własnej sprawie i zaznaczył, że ostatnia uchwała SN była bezprawna: "Bardzo niedobra wiadomość. Istnieje poważny spór kompetencyjny, sędziowie orzekali we własnej sprawie. To nie może w Polsce funkcjonować. Koniec i kropka".

Dodał: "Władza sądownicza postawiła się nad władzą uchwałodawczą i władzą wykonawczą. Trójpodział władzy polega na równoważeniu się tych władz. Żadna z nich nie może powiedzieć "mamy w nosie konstytucję, w nosie mamy przepisy ustawy, bo my będziemy decydowali, co jest zgodne z konstytucją".