Atak, o którym mowa nastąpił 8 stycznia 2020 roku po tym, jak USA zabiło irańskiego generała, Kasema Sulejmaniego.

Prezydent Donald Trump początkowo powiedział, że żaden Amerykanin nie został ranny podczas nalotu. Powoływał się też na domniemany brak obrażeń w swojej decyzji o niereagowaniu przeciwko Iranowi.

Jak poinformował w styczniu br. Pentagon na konferencji prasowej, rosnąca liczba zgłoszonych przypadków wynika z łagodnej formy obrażeń, co oznacza, że ​​objawy potrzebują czasu, aby się objawić.

Trump w tej sprawie wypowiedział się następująco:

-  „Słyszałem, że mieli bóle głowy i kilka innych rzeczy, ale powiedziałbym i mogę zgłosić, że to nie jest bardzo poważne”.

Zapytany z kolei o możliwe obrażenia TBI oświadczył:

- „Nie uważam ich za bardzo poważne obrażenia w porównaniu z innymi obrażeniami, które widziałem”.

 

Jakie są urazowe uszkodzenia mózgu?

Według raportów amerykańskiego wojska TBI są powszechne w strefach wojennych. Jak podaje US Defence and Veterans Brain Injury Center, najczęstszą przyczyną TBI wśród żołnierzy jest gwałtowny wybuch.

Urazy mózgu są klasyfikowane jako łagodne, umiarkowane, ciężkie lub przenikliwe. Łagodny TBI jest również znany jako wstrząs mózgu i może być spowodowany przez wybuch nadciśnienia atmosferycznego, a następnie podciśnienia lub próżni.

Próżnia powietrza może przenikać ciała stałe, umożliwiając żołnierzom uniknięcie fali uderzeniowej, ale nadal pozostawia niewidoczne uszkodzenie mózgu.

Według rządu USA ponad 400 000 żołnierzy zostało zdiagnozowanych z TBI od 2000 roku.

Tłumaczenie: redakcja prawy.pl