Ustalenia analityków terroryzmu Michaela Knightsa i Alexa Almeida nie nastrajają optymizmem. Dowodzą one, że między 2019 a 2020 następuje obudowa ISIS. Oznacza to, że chociaż oficjalnie w 2017 roku Państwo Islamskie zostało pokonane nie zniknęło ono. Odbudowuje swoje siły w Iraku. Za tym idzie wzrost aktywności, czyli liczby zamachów. Dane z osiemnastu ostatnich miesięcy pokazują, że trend jest narastający. Obecnie działają na poziomie aktywności z 2012 roku. Koncentrują się na operacjach na terenie Iraku. Ich celami są rząd, plemiona oraz wojsko.

Wedle ocen Almedia i Knightsa Państwo Islamskie na terenie Iraku wykazuje się duża zdolnością do przetrwania. O ile w 2018 roku liczba ataków sięgał tysiąca czterystu siedemdziesięciu o tyle rok później zwiększyła się do tysiąca sześćset sześćdziesięciu dziewięciu. W pierwszym kwartale 2020 odnotowano ich już pięćset sześćdziesiąt sześć. Są to dane jakie są potwierdzone na poziomie całego kraju i uwzględniające aktywność na prowincji. Zdaniem analityków stoi za tym powrót doświadczonych zamachowców z zagranicy, jak i przywódców.

Oceniają, że na terenie Iraku stosują taktykę działania zmierzającego do utraty fizycznej kontroli. Zarazem ISIS straciło wiele dostępu do zasobów, co wpływa na ich zdolności operacyjne. Zarazem od 2003 roku najbardziej aktywną strefą działań Państwa Islamskiego jest prowincja (wilaya) Diyala. Wysunęła się ona na prowadzenie między 2019 a 2020 w ilości przeprowadzonych operacji.

Dane wskazują, że w ogólnej liczbie ataków na prowadzenie wysuwają się działania oznaczające się duża jakością. W pierwszym kwartale 2018 ich liczba oscylowała w okolicach dwustu osiemdziesięciu i spadała do pierwszego kwartału 2019 do poziomu lekko ponad sto. Ostatnie kwartały do końca 2019 wskazały, że liczba tego rodzaju operacji zwiększyła się, co wskazuje na wzrost profesjonalizmu. Aczkolwiek w pierwszym kwartale 2020 roku o ile w poprzednim kwartale ich liczba wyniosła trzysta ta zmalała do dwustu pięćdziesięciu. Pomimo tego jest widoczna tendencja do utrzymania się tego aspektu. Równocześnie w tym samym okresie wzrosła liczba ataków opartych o podkładanie bomb na drogach.

Tym samym obraz znany jeszcze z okupacji Iraku przez Amerykanów jest powielony i dalej wykorzystywany. Daje to również wskazówkę jakie taktyki mogą być ewentualnie z tego rejonu przenoszone do Europy w przypadku przenoszenia się terrorystów ISIS z Iraku. Ataki w Anbar, w rejonie Bagdadu, Salah al-Din, Nivenehm czy Kirkuk stanowią dziś główne pola aktywności odradzającego się ISIS. Okolice stolicy obejmują Taji, Salm Pak, Abu Ghraibn, Yusufiyah, czy Soba al-Bour.

Operacje ISIS obejmują również porwania i zastraszanie. Tym samym zarówno terroryści stosują techniki oparte o siłę, jak i o bardziej stawiające na precyzję operacji. Tym sam w okresie dwóch przedostatnich lat liczba przeprowadzanych ataków wahała się dla poprzedniego roku około dziewięćdziesięciu siedmiu miesięcznie, a rok wcześniej sięgnęłą do stu dwudziestu trzech. Drugi i trzeci kwartał 2019 roku oznacz wzrost do poziomu stu czterdziestu trzech w drugim kwartale i stu osiemdziesięciu ośmiu ataków. Wszystkie te dane dotyczą liczny zamachów w skali miesiąca. W porównaniu do danych z bazy SIGACT w 2017 roku przeprowadzono w Iraku sześć tysięcy dwieście szesnaście zamachów. W 2007 liczba ta sięgnęła pięćdziesięciu tysięcy stu pięćdziesięciu dziewięciu. Tym samym widoczne jest, że przełamana została pierwotna siła terrorystów.

O ile te dane ukazują zmniejszenie problemu o tyle świadomość, że w pierwszym kwartale 2020 wzrosła o stu czterdzieści procent liczba ataków wysoko specjalizowanych w porównaniu w porównywalnym okresem poprzedniego roku. Ukazuje to, że chociaż ISIS w świetle minionych lat osłabione odbudowuje swoje siły. Znakiem tego jest rosnąca ostatnio aktywność w Anbar, Bagdadzie i wysoka skala zamachów w Diyala oraz Niveneh.

Jacek Skrzypacz