- Tylko w ostatnich miesiącach mogliśmy usłyszeć i przeczytać, że w naszym kraju powstają „strefy wolne od LGBT”, obrońcy życia żądają kar za poronienia, pełnomocniczka prof. Budzyńskiej zastrasza studentów, obrońców rodziny finansują Kreml lub Waszyngton, a eksperci Ordo Iuris chcą „legalizacji przemocy” i życzą śmierci homoseksualistom. Wystarczy przypomnieć sobie, jak skandalicznych manipulacji i świadomych kłamstw dopuszczali się krytycy Samorządowej Karty Praw Rodzin, naszych pogłębionych analiz międzynarodowych czy materiałów dotyczących polityki rodzinnej państwa. Nie inaczej traktowano projekty „Stop aborcji”, „Stop pedofilii” i „Zatrzymaj aborcję”, które wspieraliśmy pracą i analizami
- pisze adw. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris. Zaznacza, że ważnym instrumentem walki z fałszem jest działalność procesowa i analityczna Instytutu. 

- Niektóre media, jak BBC, naTemat.pl i Polityka.pl, już przeprosiły Ordo Iuris za swych dziennikarzy lub sprostowały opublikowane artykuły. Jednak wiele wypowiedzi mediów i celebrytów, w tym portalu wyborcza.pl, Radosława Sikorskiego czy Agnieszki Holland, czeka na orzeczenie sądu, a do tego czasu dokonane przez nich manipulacje wprowadzają w błąd kolejne osoby - podkreśla prawnik. Podaje przykład sprawy Anny G., która zniesławiła prof. Bogdana Chazana zmyślając historię o złośliwym odmawianiu przez niego cesarskiego cięcia z powodów religijnych. 

- Sprawa jest oczywista, ale postępowanie toczy się już od 3,5 roku i wciąż nie zapadł nawet wyrok w pierwszej instancji. Wyraźnie widać, że skuteczna obrona prawdy wymaga czegoś więcej niż sąd i prawo - ocenia adw. Kwaśniewski. Przywołuje przy tym aforyzm wypowiedziany trzysta lat temu przez Jonathana Swifta: „kłamstwo frunie, a prawda kuśtyka za nim”. 

- Jedno jest pewne, z fałszywymi ideologiami i zwykłym kłamstwem walczyć trzeba na trzech poziomach – pogłębioną i cierpliwą analizą, działaniem prawnym wymierzonym w świadomych kłamców, ale także szybką reakcją informacyjną, która przyspieszy krok prawdy i pomiesza szyki oszczerców - przekonuje prezes Instytutu. Jak dodaje, "o ile pogłębione analizy i opinie oraz skuteczne działania sądowe to najważniejsze obszary pracy prawników i ekspertów Ordo Iuris oraz źródło naszej wiarygodności, to od lat brakuje nam wystarczających działań informacyjnych w obronie prawdy w debacie publicznej".

- Prawda potrzebuje w przestrzeni medialnej swoich zapalonych i oddanych obrońców, gotowych do pracy nad wiarygodnymi źródłami i błyskawicznego demaskowania kłamstw uderzających w obrońców wartości, dezinformujących społeczeństwo i utrudniających prowadzenie racjonalnej polityki. Dlatego postanowiliśmy, że oprócz rzetelnych analiz i skutecznych działań procesowych, do obrony prawdy powstać musi specjalne medium. Dzisiaj na naszych oczach stawia swe pierwsze kroki nowy portal Sprawdzimy.info, a Ordo Iuris jest sojusznikiem odważnych dziennikarzy tworzących tę nową społeczność - stwierdza prawnik. Podkreśla również, że "demaskatorska rola nowego portalu będzie nie do przecenienia". 

- Stanie się sprawnym instrumentem rozbrajania szkodliwych ideologii wyjaśniających rzeczywistość za pomocą prymitywnych frazesów. Jestem przekonany, że operując faktami, pokazując wiarygodne źródła i konfrontując z nimi fałszywe wypowiedzi portal szybko zdobędzie renomę i wiarygodność potrzebne dla uzdrowienia polskiej debaty publicznej z choroby plemiennych walk i pogardy dla prawdy. Taki cel przyświeca prowadzącej portal Fundacji na rzecz Rzetelnej Debaty Publicznej, której powołaniu patronuje Ordo Iuris - wyjaśnia prezes Instytutu. 

Działalność fundacji i serwisu wspierają radą znani publicyści – Paweł Lisicki, Edyta Hołdyńska, Cezary Krysztopa, Artur Stelmasiak. Bezpośrednio w tworzenie portalu i dobór informacji zaangażowali się dziennikarze Michał Bruszewski i Dominik Jabs. 

- Artykuły portalu, ujawniające skalę manipulacji medialnej tworzy rosnący zespół wolontariuszy, złożony z zawziętych w poszukiwaniu prawdy ekspertów i internautów. Swój demaskatorski tekst oparty na rzetelnych materiałach źródłowych może nadesłać każdy, kto podaje prawdziwe informacje. Jednym słowem – zapraszamy każdego, kto pisze prawdę. Po prostu - przekonuje adw. Kwaśniewski. Wyraża też wiarę, "że mając do dyspozycji ekspertów Ordo Iuris, prawnicze doświadczenie w ściganiu cynicznych kłamców oraz dedykowany ujawnianiu fałszywych informacji portal, będziemy mogli stanąć do walki o przywrócenie prawdzie należnego jej miejsca w naszej Ojczyźnie". 

PZ 

Źródło: Ordo Iuris