Niestety nie jest to prawda. Ten odrażający sztucznie i nachalnie promowany przez zagraniczne korporacje w Polsce zwyczaj, mający na celu amerykanizacje Polaków i zniszczenie naszych rodzimych tradycji, który spotyka się z krytyką i katolików i wyznawców słowiańskich wierzeń, nie będzie niestety zakazany przez Prawo i Sprawiedliwość.


Przedstawiana w polskojęzycznych mediach jako inicjatywy PiS o zwalczaniu Halloween to pomysł z inicjatywy złożonej przez jedną osobę do sejmu. Każdy może składać takie petycje, które o ile zachowują wymaganą formą, muszą być rozpatrywane. Można np. złożyć petycje o proponującą ustawę UFO, Wielkiej Lechii czy płaskiej Ziemi.


Ustawę umożliwiającą składanie takich petycji wprowadziła koalicja PO PSL w 2014 roku. Na podstawie tej ustawy (niewymieniona z nazwiska na stronie Sejmu) osoba złożyła ustawę o wspieraniu narodowych tradycji, która przewiduje, że „kto w dniu 31 października danego roku kalendarzowego przebiera się za straszną postać, w szczególności za kościotrupa, czarownicę, wampira, diabła lub inną kojarzącą się z piekłem istotę, podlega karze ograniczenia wolności lub aresztu na okres nie krótszy od 15 dni".


Proponowana ustawa zakłada też, że „kto w dniu 31 października chodzi i puka po mieszkaniach, prosząc o cukierki lub ostrzegając przed popełnieniem złośliwego żartu, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 500 zł lub karze ograniczenia wolności".


Wbrew temu, co insynuują wrogie media, nie jest to inicjatywa PiS. PiS nie miał prawa odrzucić takiej petycji. Według Centrum Informacyjnego Sejmu (w odpowiedzi na pytanie TVP Info) poinformowało, że „obowiązujące przepisy ustawy o petycjach i Regulamin Sejmu nie zawierają przepisu umożliwiającego odmowę nadania biegu petycji z uwagi na tematykę proponowanych rozwiązań". Kancelaria sejmu sprawdza, czy zachowane były procedury i nie może oceniać treści propozycji składanej przez obywatela. Ustawa o petycjach przewiduje, że petycja może być nie rozpatrywana, gdy nie spełnia ściśle określonych.


Bieg sprawo petycji nadaje niewskazywana przez wrogie media marszałek Sejmu Elżbieta Witek z PIS, tylko wicemarszałek sejmu.


Jak informuje Centrum Informacyjne Sejmu „zgodnie z art. 10 ust. 3 Regulaminu Sejmu marszałka Sejmu w zakresie przez niego określonym zastępują wicemarszałkowie. Tytułem przykładu można wskazać, że wicemarszałek Ryszard Terlecki wykonuje zadania marszałka z zakresu spraw związanych z zagranicznymi podróżami służbowymi posłów; wicemarszałek Piotr Zgorzelski zajmuje się interpelacjami i zapytaniami poselskimi; wicemarszałek Małgorzata Gosiewska – nieobecnościami posłów na posiedzeniach Sejmu i komisji sejmowych; wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska – działalnością Polskiej Grupy Unii Międzyparlamentarnej; a wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty – opisanymi w publikacji petycjami".


Pytania w sprawie petycji dotyczącej zwalczania Halloween powinny być więc kierowane do polityka Lewicy, i to on powinien poinformować, że Sejm nie może zignorować takiej petycji.

Jan Bodakowski