Komitet wyborczy Trzaskowskiego wytoczył zarzuty wobec TVP dotyczące "przygotowywania oraz finansowania ze środków publicznych Telewizji Polskiej S.A. materiałów wyborczych kandydata Andrzeja Dudy".

Pojawiły się zarzuty wobec rządu Mateusza Morawieckiego, że włączył się w kampanię wyborczą i rzekomo "nachalnie promował" Andrzeja Dudę. Podniesiono także temat niszczenia kart wyborczych oraz "dopisanie podczas liczenia oddanych głosów dodatkowego znaku X na szkodę” Rafała Trzaskowskiego.

Oficjalnie żądanie powtórzenia wyborów zaprzecza deklaracji szefa sztabu wyborczego Trzaskowskiego, Cezarego Tomczyka z Platformy Obywatelskiej, który niedługo po wyborach oświadczył, że ani on sam, ani Trzaskowski nie kwestionują wyniku wyborów.