Pierwsze słowa orędzia nazwanego apelem ukazują treść adwentowego oczekiwania: na powtórne przyjście Pana Jezusa Chrystusa i na Święta Bożego Narodzenia. "Narodziny Jezusa zmieniły wszystko. Zmienił się bieg historii. Zmienił się świat. Zmienił się człowiek. Zmiany były tak głębokie, że od narodzin Jezusa rozpoczęliśmy liczyć czas. "- piszą pasterze.

Jednocześnie, dodają zaraz: "W porównaniu z poprzednimi, tegoroczny Adwent będzie wyjątkowy. Pandemia zmieniła nasz codzienny sposób funkcjonowania, również w wymiarze duszpasterskim i praktyk religijnych. W wielu osobach wywołuje ona lęk i niepewność. W wielu już zostawiła trudne doświadczenie choroby, a nawet śmierci bliskiej osoby. " Tak, to prawda. Wszakże chrześcijanie są ludźmi głębokiej nadziei, którzy wiedzą, co jest ważne i potrzebne do życia - doczesnego i wiecznego. Katolicy świeccy nieraz już domagali się sprawowania sakramentów, celebrowania liturgii, otwierania kościołów...

Apel biskupów w Polsce odpowiada na te prośby. A raczej, dołącza się do niektórych z nich: "Zachęcamy wiernych do uczestnictwa w codziennych Mszach Świętych Roratnich, do spotkań z przebaczającym Jezusem w Sakramencie Pojednania, do prywatnej bądź wspólnotowej adoracji Najświętszego Sakramentu w ciągu tygodnia, przy zachowaniu wszystkich obostrzeń sanitarnych." Pytanie, o które obostrzenia chodzi, bo są parafie, gdzie rozgorzała animowana dyskusja o przyjmowaniu Komunii Świętej na rękę, a KAI publikuje list księdza, który wręcz domaga się jeszcze noszenia przyłbic w trakcie udzielania sakramentu przez szafarza. Cały jego list jest dość kontrowersyjny, utrzymany w braku szacunku dla parafian i liturgii.

Jednak biskupi proszą, by kapłani umożliwili wiernym duchowe przygotowanie do Bożego Narodzenia: "Kapłanów prosimy o jeszcze większą gorliwość duszpasterską – zgodnie ze wskazaniami swoich biskupów – zwłaszcza odnośnie do celebracji Eucharystii, posługi konfesjonału i innych sakramentów oraz duszpasterskiego towarzyszenia wiernym w ich codziennych zmaganiach. Serdecznie prosimy wszystkich księży proboszczów, aby stwarzali wiernym możliwość uczestnictwa w rekolekcjach adwentowych zarówno w kościele, jak i on-line"- piszą w tekście apelu.

Pasterze dają także wskazówki duszpasterzom, aby mieli siłę podejmować swoje obowiązki, utrudnione epidemią: "Jako kapłani, nie szczędźcie czasu, aby codziennie spotykać się ze Słowem Bożym, trwać przed Najświętszym Sakramentem, modląc się za naszych parafian – o głęboką wiarę, o świętość życia, za Kościół i wreszcie za naszą ojczyznę – o pokój i umacnianie jej chrześcijańskiej tożsamości. "

Cały apel zamyka klimat Apokalipsy: "Niech adwentowy czas oczekiwania będzie dla nas zadatkiem tej nadziei, która spełni się wraz z ostatecznym przyjściem Bożego Syna."

Amen.