W tej chwili razem z Ministerstwem Cyfryzacji, policją i innymi służbami operacyjnymi udało nam się namierzyć osoby, które rzeczywiście dopuszczały się takiego handlu fałszywymi certyfikatami szczepień. To będzie karane z całą surowością. Są wnioski do prokuratury, do policji – mówił Adam Niedzielski.

Minister zdrowia stwierdził także, że środowisko tzw. antyszczepionkowców grupuje rzekomo osoby o skrajnie nacjonalistycznych poglądach, których działania miałyby być częściowo finansowane spoza granic Polski.

Minister Niedzielski przyznał, że policji wciąż nie udało się odnaleźć osoby, która dopuściła się podpalenia punktu szczepień w Zamościu.

Szef resortu zdrowia stwierdził, że przypadki takie, jak w Zamościu, są elementem świadomej polityki  – Niestety, ta polityka dość skutecznie dzieli Polaków – powiedział.