Co warto podkreślić nie ma żadnych informacji co do sprawy wypadku drogowego. Według informacji rzecznika, Stuhr przyznał się do kierowania autem po alkoholu oraz złożył stosowne wyjaśnienia.

W tej sprawie z uwagi na to, że nie stwierdzono, aby były obrażenia, które trwałyby powyżej 7 dni, nie ma mowy o wypadku drogowym, nie ma mowy w związku z tym o ucieczce z miejsca wypadku drogowego - podkreślił Hnatko.

Przypomnijmy, że w sprawie chodzi o wydarzenia z połowy października bieżącego roku. Wówczas to 75-letni aktor miał potrącić w Krakowie motorcyklistę. Jerzy Stuhr miał uciec w miejsca zdarzenia, bo jak tłumaczył później na policji, nie zauważył kolizji. Kiedy został zatrzymany, badanie wykazało, iż był pod wpływem alkoholu z wynikiem 0,7 promila.