"To jest cyrk". Dwie komisje śledcze kończą swoje prace
Dwie komisje śledcze, wizowa i kopertowa, na początku czerwca zakończą swoje prace. Szybkie skończenie prac może mieć związek z tym, że ich przewodniczący startują w eurowyborach i szybko chcą pozbyć się tego kłopotu.
Komisja powołana do wyjaśnienia afery wizowej, której przewodniczy poseł KO Michał Szczerba skończy swoje prace 10 czerwca. Szczerba nie ukrywa: "Ta data podyktowana jest tym, że wtedy będę jeszcze przewodniczącym".
Komisja badająca aferę związaną z wyborami kopertowymi, której przewodniczący Dariusz Joński zapowiada, że do 31 maja złoży nawet w komisji raport z prac.
Tak duże tempo prac i ich błyskawiczne zakończenie budzi śmiech u dawnej władzy i gniew w szeregach partii rządzącej. Poseł PiS Michał Wójcik, zasiadający w komisji kopertowej, stwierdził: "Przewodniczący startuje do europarlamentu i chce te prace zakończyć przed wyborami. Już dawno w szufladzie ma raport, w którym zapewne całą winę zrzuca na nas i być może będzie kierował wnioski do prokuratury".
Onet powołuje się jednak na członka komisji ds. wyborów kopertowych z partii rządzącej, który na zaplanowany termin 10 czerwca na zakończenie prac tak reaguje: "Muszę odsłuchać tę wypowiedź przewodniczącego, bo aż nie dowierzam. Przed nami przecież jeszcze sporo pracy".
Trudno przypuszczać, żeby w tak krótkim czasie (wybory były 15 października), komisje zostały powołane niedawno, można było wszystko zbadać.
Źródło: Onet