Ogromne walki w Strefie Gazy

0
0
5
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Internet

W piątek siły izraelskie stoczyły bitwę z bojownikami Hamasu w wąskich uliczkach Dżabalii w północnej Strefie Gazy w ramach jednych z najzacieklejszych starć od czasu ich powrotu na ten obszar tydzień temu, podczas gdy na południu bojownicy zaatakowali czołgi gromadzące się wokół Rafah.

Mieszkańcy twierdzili, że izraelska zbroja dotarła aż do rynku w sercu Dżabalii, największego z ośmiu historycznych obozów dla uchodźców w Gazie, a na drodze natarcia buldożery burzyły domy i sklepy.

„Czołgi i samoloty niszczą dzielnice mieszkalne i rynki, sklepy, restauracje, wszystko. Wszystko dzieje się na oczach jednookiego świata” – powiedział za pośrednictwem aplikacji na czacie Ayman Rajab, mieszkaniec zachodniej Jabalii.

Izrael oświadczył, że jego siły oczyściły Dżabalię kilka miesięcy wcześniej podczas wojny w Gazie, wywołanej śmiercionośnymi atakami pod wodzą Hamasu na południowy Izrael 7 października, ale w zeszłym tygodniu oświadczył, że wraca, aby zapobiec przegrupowaniu się tam grupy islamistycznej.

Na południowym krańcu Gazy gęsty dym uniósł się nad Rafah, graniczącym z Egiptem, gdzie nasilający się izraelski atak zmusił setki tysięcy ludzi do ucieczki z jednego z niewielu pozostałych miejsc schronienia.

„Ludzie są przerażeni i próbują uciec” – powiedział w Genewie Jens Laerke, rzecznik Biura Pomocy Humanitarnej ONZ, dodając, że większość wykonywała rozkazy, aby ruszyć na północ w kierunku wybrzeża, ale nie było tam bezpiecznych tras ani miejsc docelowych.

W miarę jak szalały walki, wojsko amerykańskie poinformowało, że ciężarówki rozpoczęły transport pomocy na brzeg z tymczasowego molo zbudowanego u wybrzeży, które jako pierwsze od tygodni dotarło drogą morską do oblężonej enklawy.

Organizacja Narodów Zjednoczonych oświadczyła, że ​​sfinalizowała plany dystrybucji pomocy, powtarzając jednocześnie, że lądowe konwoje ciężarówek – zakłócone w tym miesiącu przez atak na Rafah – nadal są najskuteczniejszym sposobem uzyskania pomocy.

„Aby zażegnać okropności głodu, musimy skorzystać z najszybszej i najbardziej oczywistej drogi, aby dotrzeć do ludności Gazy – a do tego potrzebujemy teraz dostępu drogą lądową” – powiedział zastępca rzecznika ONZ Farhan Haq.

Biały Dom podał, że na Cypr przybywa dodatkowa pomoc z USA, która ma zostać załadowana na statki i dostarczona do Gazy przez nowe molo.

Rzecznik ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu, John Kirby, powiedział reporterom, że Stany Zjednoczone mają „solidny plan bezpieczeństwa” mający na celu ochronę personelu zaangażowanego w obsługę molo, dodając, że niewielka liczba żołnierzy amerykańskich jest zaangażowana w pomoc w ułatwianiu dostarczania pomocy ze statków na molo i ze względów bezpieczeństwa.

Hamas zażądał zakończenia izraelskiego oblężenia i oskarżył Waszyngton o współudział w izraelskiej polityce „głodu i blokady”.

Biały Dom powiedział także, że doradca USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan złoży w niedzielę wizytę w Izraelu i podkreśli, że ofensywa powinna być wycelowana w bojowników Hamasu, a nie atak na pełną skalę na Rafah, dodając, że ważne jest, aby Izrael otworzył granicę w Rafah natychmiast przeprawić się z Egiptem.

Biały Dom podał, że grupa amerykańskich pracowników medycznych opuściła Strefę Gazy po tym, jak utknęli w szpitalu, w którym zapewniali opiekę. Na początku tego tygodnia pojawiły się doniesienia o tym, że amerykańscy lekarze nie mogą opuścić Gazy po zamknięciu przez Izrael przejścia granicznego w Rafah

Źródło: Redakcja

Sonda

Wczytywanie sondy...

Polecane

Wczytywanie komentarzy...
Przejdź na stronę główną