Setki anglikańskich duchownych przeszło na katolicyzm. Badanie ujawnia szczegóły

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

W ciągu 34 lat, pomiędzy 1992 a 2024 rokiem, konwersję na katolicyzm przeszło 700 anglikańskich księży, w tym 16 biskupów. 486 z nich zostało katolickimi kapłanami, a 5 diakonami stałymi. 69 proc. zostało wyświęconych dla diecezji w Anglii i Walii, pozostali dla diecezji na świecie lub w zgromadzeniach zakonnych, do których wstąpili.

Dane o konwersjach anglikańskich duchownych na katolicyzm zebrał Ośrodek Benedykta XVI na St Mary’s Twickenham University w Londynie - na zlecenie działającego od 1896 roku Stowarzyszenia św. Barnaby, zajmującego się pomocą duszpasterską, prawną i finansową dla duchownych i osób konsekrowanych z innych wyznań chrześcijańskich, którzy chcą stać się katolikami. Zbadano również, z jakimi problemami borykali się konwertyci.

Wywiady przeprowadzone na potrzeby badania wykazały, że droga do Kościoła katolickiego często była wynikiem długich lat wątpliwości i wewnętrznych niepokojów. Obawy przed opuszczeniem wspólnoty anglikańskiej były motywowane takimi powodami, jak: utrata dotychczasowych zarobków, domu parafialnego, szkoły dla dzieci, niepewność przyszłego zatrudnienia. Dla wielu nawrócenie oznaczało skok w próżnię, w którą pociągają całą swoją rodzinę. 

Duchowni anglikańscy, którzy po konwersji chcą kontynuować posługę, muszą przyjąć katolickie święcenia, ponieważ w 1896 roku papież Leon XIII w bulli „Apostolicae curae” orzekł, że „święcenia” anglikańskie są „absolutnie nieważne i całkowicie bezskuteczne”. Jako przyczynę wskazano zmiany w XVI-wiecznym anglikańskim Ordinale, w którym usunięto jednoznaczne odniesienia do kapłaństwa ofiarnego i Mszy jako ofiary. Zmieniona forma święceń wyrażała inną teologię urzędu, niezgodną z katolickim rozumieniem kapłaństwa. Wielu przebadanych na potrzeby raportu opowiadało o latach silnego stresu, przeżywanego w sytuacji niewiedzy, czy do ich święceń w ogóle dojdzie. 

Z badania wynika, że wystąpiły dwie większe fale konwersji duchownych anglikańskich na katolicyzm. Pierwsza po decyzji Kościoła Anglii z 1992 roku o dopuszczeniu kobiet do święceń kapłańskich, która weszła w życie 2 lata później. W tym okresie na katolicyzm przeszło ponad 150 anglikańskich duchownych. Druga była związana z ogłoszeniem w 2009 roku konstytucji apostolskiej „Anglicanorum coetibus”, w wyniku której w 2011 roku utworzono Ordynariat personalny Matki Bożej z Walsingham. Nowa struktura kanoniczna umożliwiła anglikanom wejście w pełną komunię z Kościołem katolickim przy zachowaniu wybranych elementów własnej tradycji liturgicznej, duchowej i duszpasterskiej. W tym okresie odnotowano około 80 kolejnych konwersji duchownych.

W pozostałych latach badanego okresu odnotowano co najmniej 10 konwersji rocznie. Nie każda konwersja duchownego anglikańskiego wiązała się z przyjęciem święceń kapłańskich. Część osób podjęła pracę świecką, inni osiągnęli wiek emerytalny. 

Co ciekawe, jak się okazało, 29 proc. wszystkich wyświęconych księży w diecezjach Anglii i Walii w latach 1992-2024 stanowili byli duchowni anglikańscy. Dodając święcenia w Ordynariacie Matki Bożej z Walsingham odsetek ten wzrasta do 35 proc. A w latach 2015-2024 byli anglikanie stanowili niemal jedną piątą wszystkich wyświęconych. Konwersje anglikańskich duchownych stanowiły więc dodatkowe wsparcie w sytuacji spadku powołań w Kościele katolickim.

Źródło: kresy.pl, tysol.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną