Zaskakujący widok podczas ewakuacji z Bliskiego Wschodu. Takim samolotem wrócili Rumuni
Jak zauważył Kamil Całus z Ośrodka Studiów Wschodnich, polski przewoźnik PLL LOT odegrał swoją rolę w ewakuacjach obywateli UE z Bliskiego Wschodu. Można to zobaczyć choćby na zdjęciach opublikowanych przez minister spraw zagranicznych Rumunii.
Na zdjęciach opublikowanych przez rumuńską polityk można zauważyć charakterystyczny samolot z logiem polskiego LOT-u.
Loty zorganizowano w ramach specjalnego unijnego mechanizmu ochrony ludności rescEU - zauważył Kamil Całus.
O proszę! A cóż to za przewoźnik obsłużył dwa loty ewakuacyjne z Maskatu do Bukaresztu (na pokładzie było niemal 300 Rumunów i ponad 80 innych obywateli UE).
— Kamil Całus (@KamilCaus) March 9, 2026
Post poniżej pochodzi od szefowej rumuńskiego MSZ.
Loty zorganizowano w ramach specjalnego unijnego mechanizmu ochrony… https://t.co/bxAKKcPHGw
Rumuńska MSZ z zadowoleniem poinformowała o sukcesie lotu ewakuacyjnego.
Była to pierwsza tego rodzaju ewakuacja w ramach mechanizmu rescEU. Nie tylko zapewniła ona bezpieczny powrót do domu, ale także stanowiła wyraźny dowód na to, że koordynacja działań w sytuacjach kryzysowych przynosi lepsze efekty. Łącząc zasoby krajowe i europejskie, możemy szybciej pomagać naszym obywatelom - napisała.
Źródło: x.com