– Jestem przekonany, że niestety ta walka, ta obrona Konstytucji i sądownictwa nie skończyła się. To może jakieś pozorne ustępstwa PiS-u ws. ustawy o Sądzie Najwyższym, natomiast jestem przekonany, że osoby, które wymyśliły tzw. reformy nie zrezygnują z tego i tak naprawdę wszystko przed nami

– stwierdził Igor Tuleya.

– Nie bronimy nazwisk, bronimy zasad i instytucji

– dodawał.

W końcu prowadzący rozmowę spytał o kwestię noszenia koszulek z napisem "Konstytucja", które nakładają także politycy, którzy wcześniej sami ją łamali i wielokrotnie nie wykonywali wyroków Trybunału Konstytucyjnego. To także charakterystyczny element każdego protestu organizowanego przez partie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, w których brali udział sędziowie, łącznie z prezes Gersdorf.

– Oczywiście, że tak! Noszenie koszulki z napisem Konstytucja jest apolityczne. (...) My nosząc Konstytucję chcieliśmy powiedzieć, że bronimy tych wartości zapisanych w Konstytucji

– twierdził sędzia Tuleya.