TK stwierdził, że przepisy te są niezgodne z zasadą określoności przepisów prawa, a w związku z tym zostały uznane za niekonstytucyjne.

–  Trybunał stwierdza, że tworząc zakwestionowane przepisy ustawodawca posłużył się zwrotami o nieokreślonym desygnacie. Ich znaczenia ani nie zostały sformułowane w ustawie, ani nie można ich zrekonstruować w sposób niebudzący wątpliwości w oparciu o konotacje występujące w języku powszechnym

– wyjaśnił sędzia TK Andrzej Zielonacki w uzasadnieniu wyroku.

Do sprawy odniósł się prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, dziękując polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu za wydanie orzeczenia oraz prezydentowi Andrzejowi Dudzie za inicjatywę tego postępowania.

„Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją wyrazy dot. „ukraińskich nacjonalistów” i „Małopolski Wschodniej”. Dziękuję Panu Prezydentowi @AndrzejDuda za inicjatywę postępowania w TK, i Trybunałowi za orzeczenie. Działamy dalej na rzecz partnerstwa”

– napisał w mediach społecznościowych po polsku i po ukraińsku Poroszenko.

Orzeczenie TK skomentował również wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko, który stoi na czele Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnień. Oświadczył, że decyzja polskiego TK oznacza potwierdzenie prawne stanowiska zajmowanego w sprawie polskiej ustawy o IPN ukraińskie władze.

"Ta decyzja zamyka jedną z zasadniczych dla nas kwestii, która w ostatnim czasie wywoływała poważne napięcia w dwustronnych relacjach ukraińsko-polskich. Oczekuję na kontynuację dialogu i rozwiązanie wszystkich problematycznych spraw między naszymi państwami, które narastały od dziesięcioleci"

– napisał na Facebooku Rozenko.