- Mówimy "nie" wprowadzeniu euro w Polsce. Nasze zwycięstwo w wyborach będzie gwarancją, że w tej sprawie postąpimy jako Polska racjonalnie. Do wprowadzenia europejskiej waluty zobowiązują nas traktaty. Ale powiedział, że wprowadzimy euro wtedy, kiedy będzie to w naszym interesie, czyli kiedy nasz poziom życia zbliży się do tego w Niemczech. W interesie niektórych grup przejście Polski na euro będzie korzystne. Ale czy będzie korzystne dla Polski? Waluta służy Niemcom, może Holadnii czy Austrii, ale zaznaczył, że niektóre państwa tracą, czy nawet popadają w ruinę - jak Grecja. Na przyjęciu straciły nawet bardzo bogate kraje, jak Finlandia czy Francja. Na szybkim przyjęciu europejskiej waluty straci zarówno nasz kraj, jak i budżety domowe Polaków. Zwycięstwo PiS w zbliżających się wyborach jest gwarancją, że w tej sprawie postąpimy jako Polska racjonalnie.

- powiedział Jarosław Kaczyński.