- Jest to forma protestu przeciwko temu, jak nagminnie w ostatnim tygodniu łamie się konstytucję. Odbiera się dzieciakom i młodzieży podstawowe prawo do nauki, jakie gwarantuje konstytucja, a jednocześnie tych dzieciaków, tą młodzież bierze się jako zakładników.

- powiedział TVN24.

 

Ostatnio zmienił na "Już obsługujemy strajkujących nauczycieli i innych pasożytów i szantażystów".

 - Jako, że egzaminy w ostatnim dniu odbyły się, my wtedy również złagodziliśmy tę formę protestu. Obsługujemy wszystkich klientów. Zobaczymy, jak potoczy się sytuacja. Nie jest to forma wypowiedzi obraźliwej. Jest to bardziej forma artystycznego wyrazu.

- powiedział po zmianie hasła.

- Ja to traktuję w kategorii ponurego żartu. Aż mi się wierzyć nie chce, że w dzisiejszych czasach, gdzie żyjemy naprawdę w wolnym, demokratycznym kraju przedsiębiorca może zachować się w ten sposób

- żalił się TVN24 lokalny radny Koalicji Obywatelskiej w Starogardzie Marek Konkolewski.