W czwartek w Gdańsku były prezydent Lech Wałęsa postanowił przemówić do strajkujących nauczycieli. 

"Nauczyciele, zaciśnijcie zęby, poczekamy na zmianę władz i wtedy porozumienie będzie, a z tą władzą nie ma co zawracać sobie głowy." - powiedział Wałęsa. 

Dodał, że gdyby był na miejscu nauczycieli to "usiadłby do stołu, zobaczył, co proponują i powiedział: dziękuję wam uprzejmie, z wami porozumieć się nie da, wychodzimy."

Popieracie strajk nauczycieli?