Według zapisów Konstytucji, po wyborach prezydenckich rząd powinien na nowo otrzymać pełnomocnictwa. W praktyce oznacza to, że jest tworzony nowy Gabinet Ministrów oraz następują zmiany co najmniej w kilku ministerstwach.

Lider AWPL-ZChR Waldemar Tomaszewski potwierdził dla naszego portalu, że po raz kolejny otrzymał propozycję wspólnego formowania rządu.

„Na razie propozycji nie omawialiśmy, ale też specjalnie z tym nie śpieszymy, bo wciąż jesteśmy w okresie wyborczym i koncentrujemy się na zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego – tłumaczył Tomaszewski. – W najbliższym czasie nie planujemy żadnych negocjacji. Dopiero rozpoczniemy dyskusję wewnątrz organizacji”.

Zaakcentował też pryncypialną pozycję partii: „Dla nas potencjalna koalicja rządząca nie jest celem samym w sobie, a tylko narzędziem realizacji programu wyborczego i pomocy ludziom”. Zwrócił też uwagę na to, że „nasz program jest skierowany na zapewnienie sprawiedliwości społecznej i troskę o każdego obywatela”.

„Po pierwsze, musimy odpowiedzieć na pytanie, czy w ogóle warto wchodzić do koalicji półtora roku przed wyborami parlamentarnymi. Po drugie, jeżeli już rozpoczniemy negocjacje, to od razu zgłosimy do programu rządu swe ważne tezy programowe: nieodpłatne leki seniorom, zwiększenie świadczenia na dziecko, zwiększenie finansowania dróg lokalnych, wzmocnienie samorządności i inne długo oczekiwane przez mieszkańców kwestie” – podkreślił przewodniczący AWPL-ZChR.

Tomaszewski zaznaczył, że oficjalna propozycja przystąpienia do koalicji rządzącej świadczy o silnej pozycji AWPL-ZChR, do której przyczyniła się m.in. kreatywna pozycja ugrupowania w procesach wyborczych na wszystkich szczeblach, jak też znaczące poparcie wyborców.

„Cieszy fakt, że mamy renomę uczciwej i solidnej siły politycznej” – powiedział europoseł.

W ostatnich wyborach samorządowych AWPL-ZChR zdobyła 56 mandatów radnych, w tym 3 w Wisaginii oraz 53 w okręgu wileńskim, gdzie spośród wszystkich partii zajęła pierwsze zaszczytne miejsce. Ten wynik wyborczy jest bardzo wymowny, zważając na to, że w okręgu wileńskim mieszka 1/3 mieszkańców Litwy i tu generuje się prawie połowa litewskiej gospodarki, wytwarza się 42 proc. Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Po wyborach samorządowych we wszystkich 6 samorządach – w rejonach wileńskim i solecznickim, mieście Wilnie, rejonach trockim i święciańskim oraz Wisaginii – gdzie AWPL-ZChR ma radnych, partia rządzi samodzielnie albo zawiązała koalicję rządzącą.

W wyborach prezydenckich lider AWPL-ZChR zwyciężył w rejonach wileńskim, solecznickim i Wisaginii oraz zdobył 4% głosów w skali kraju. W rejonie solecznickim na jego kandydaturę swe głosy oddało ponad 62 proc. wyborców – co jest swoistym rekordem tych wyborów.

Tomaszewski zwyciężył ogółem w 102 obwodach wyborczych (co stanowi około 6 proc. wszystkich obwodów). Zajął pierwsze miejsce we wszystkich 36 obwodach w rejonie solecznickim, w prawie we wszystkich w rejonie wileńskim (43 obwody), 13 – w Wisaginii, po 3 w mieście Wilnie i rejonie święciańskim, 2 w trockim i po 1 w rejonach szyrwinckim oraz jezioroskim.

Z 60 samorządów Litwy w wyborach prezydenckich Gitanas Nausėda wygrał w 46, Ingrida Šimonytė w 8 i za granicą, Saulius Skvernelis, jak i Waldemar Tomaszewski, w 3 samorządach. Innym 5 kandydatom w tym V. P. Andriukaitisowi nie udało się wygrać ani w jednym samorządzie, chociaż na przykład socjaldemokraci przed dwoma miesiącami w wyborach samorządowych zdobyli największą liczbę mandatów radnych – 274 i aż 13 socjaldemokratów zwyciężyło w bezpośrednich wyborach merów.

26 maja odbędzie się II tura wyborów prezydenckich i wybory do Parlamentu Europejskiego.