27-letni Adrian C. zadał  sześć ciosów nożem o długości ostrza 10,5 centymetra; trzy w klatkę piersiową, dwa w nadbrzusze oraz jeden w okolicę lędźwiową. Jego zwolnienie może nastąpić dopiero po odbyciu 12 lat więzienia. Skazany ma też zapłacić 200 tys. zł na żonę i dzieci Pawła K.

Ziobro powiedział o wyroku: "Uważam ten wyrok za skandalicznie niski i niesprawiedliwy. Mamy do czynienia z sytuacją, w której bandyta z premedytacją dźgał człowieka, nie raz, nie dwa, ale sześć razy nożem, mając świadomość, że każdy z zadanych ciosów może spowodować śmierć".

Dodał także: "Ten wyrok pokazuje zasadność domagania się przez mnie zaostrzenia kar za najcięższe przestępstwa. Nie można pozwolić, aby sądy mogły, w przypadku tak brutalnych przestępstw, skazywać na tak – można powiedzieć – symboliczne wyroki, jak za okradzenie kilku sklepów czy włamań do banków, bo to są kary, a nie za zamordowanie niewinnego człowieka".