Ks. Sławomir Marek napisał na Twitterze: "Nie zgodzę się z ekscelencją ks. abp. Gądeckim i rzecznikiem episkopatu. Członkowie LGBT nie są wcale naszymi braćmi i siostrami. Są wrogami szerzącymi antykulturę i trzeba się przed nimi bronić. Naszymi braćmi i siostrami są osoby dotknięte homoseksualizmem ale to inna historia".

Kuria w oświadczeniu napisała: "W dniu 25 lipca br., Ksiądz Sławomir Marek otrzymał polecenie wycofania wpisów i zawieszenia dalszej działalności na Twitterze. Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że wszystkich duchownych diecezji świdnickiej obowiązuje zachowywanie nauki Kościoła Katolickiego wyrażonej w nauczaniu Papieża Franciszka, dokumentach Kościoła Powszechnego oraz Konferencji Episkopatu Polski".

Wszystko wskazuje na to, że kara dla ks. Marka jest nieuzasadniona, bo tutaj nie chodzi wcale o żadną mowę nienawiści, ale o precyzję wypowiedzi. "Bracia i siostry" to w Kościele katolickim termin techniczny oznaczający wyznawców Chrystusa. Poprzez chrzest stajemy się bowiem przybranymi dziećmi Boga, a pomiędzy ochrzczonymi jesteśmy braćmi i siostrami. Wrogowie Kościoła w sensie ścisłym nie są więc naszymi braćmi i siostrami.