"Prawicowy, nacjonalistyczny rząd Polski może świętować wielkie zwycięstwo. W długiej wojnie o 'kulturę pamięci', którą za cel obrał sobie po dojściu do władzy w 2015 roku, wczoraj (tj. w niedzielę 1 września - red.) zdobył ostatni bastion. Po tym, jak Izrael uznał polską narrację - podkreślającą cierpienie narodu polskiego i umniejszającą jego rolę w zadawaniu cierpienia innemu narodowi - teraz także Niemcy i Stany Zjednoczone zostały przekonane o słuszności polskiego postulatu"

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-haaretz-w-rocznice-wybuchu-wojny-polacy-znieksztalcili-histo,nId,3181492#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Aderet napisał: "Prawicowy, nacjonalistyczny rząd Polski może świętować wielkie zwycięstwo. W długiej wojnie o 'kulturę pamięci', którą za cel obrał sobie po dojściu do władzy w 2015 roku, wczoraj (1 września - red.) zdobył ostatni bastion. Po tym, jak Izrael uznał polską narrację - podkreślającą cierpienie narodu polskiego i umniejszającą jego rolę w zadawaniu cierpienia innemu narodowi - teraz także Niemcy i Stany Zjednoczone zostały przekonane o słuszności polskiego postulatu".

Jak dodał: "Można zrozumieć polską potrzebę i chęć przepracowania tego cierpienia (...), nie ulega ono wątpliwości. Powinniśmy jednak być wściekli, że cierpienie Żydów - których 6 mln zamordowano podczas wojny, z czego połowę stanowili polscy obywatele - nie odbiło się echem w państwowych i oficjalnych obchodach w Polsce, ale zostało w nich skonsumowane, jak gdyby nigdy nie miało miejsca".