Jak poinformował minister energii Arabii Saudyjskiej, zniszczenia te spowodują zmniejszenie wydobycia ropy w tym kraju o połowę, co stanowi około 8 mln baryłek dziennie, co stanowi około 10% światowego dziennego wydobycia.

O ataki na zakłady należące do rządowej firmy Aramco, sekretarz stanu USA Mike Pompeo obwinił Iran.

Wieku korespondentów uważa, że ten spadek produkcji w Arabii Saudyjskiej może mieć znaczący wpływ na ceny ropy na świecie.