Nowacka powiedziała: "Może być kandydatem wagi ciężkiej, bo plotki głoszą, że stoi za nim potężne finansowanie i potężne wsparcie, więc nikogo nie można lekceważyć. Popularny człowiek, może być trudny i dla PSL, i dla Andrzeja Dudy".

Hołownia od wielu lat lansowany jest na autorytet nie tylko w sprawach katolickich. Był twarzą stacji Religia.tv utworzonej przez grupę ITI, która została zlikwidowana w 2015 r. Potem TVN zainstalował go w programie "Mam talent", do którego ten się nie nadawał, bo nie ma charyzmy prowadzącego. Hołownia jest pompowany przez promocję jego książek, występy, wypowiedzi w mediach, ale jak na razie przekonał do siebie najwyżej liberalnych katolików, wśród których wyrasta na guru. To trochę mało, aby wygrać wybory.

Niektórzy porównują go do Andrzeja Dudy sprzed jego zwycięstwa - postać szerzej nieznana, a dzięki wsparciu wygrał wybory. Problem w tym, że Duda startował przeciwko pewnemu establishmentowi, kiedy Hołownia jest jego ucieleśnieniem i został przez niego stworzony.