O ile Polska za elementy cyfrowej medycyny posiada szczątkowe o tyle za granicą szykują się spore zmiany. Na chwilę obecną u nas działa sprawdzanie recept, co daje możliwość za pomocą aplikacji Obywatel na dostarczaniu elektronicznej wersji listy leków do aptek. Obok tego Ministerstwo Zdrowia szczyci się Zintegrowanym Informatorem Pacjenta. Umożliwia on uzyskanie wiedzy o tym, jak byliśmy leczeni i za pomocą jakich metod. Wskazuje ile kosztowała opieka nad nami. Umożliwia odkrycie do jakich leków otrzymaliśmy dopłaty. Nie brakuje tutaj również wyliczenia ile potrącono nam z pensji składek na opiekę zdrowotną i czy jesteśmy na „zielono”, czyli uprawnieni do korzystania z publicznej służby zdrowia. Pozwala na złożenie dokumentów u kogo będziemy się leczyli (POZ), a także ile jeszcze osób przed nami jest w kolejce. Punktem pozyskania tych informacji jest strona Narodowego Funduszu Zdrowia zip.nfz.gov.pl.

Na zachodzie rok 2019 był okresem pojawiania się na rynku firm skoncentrowanych na medycynie cyfrowej. Działania te stanowiły efekt trzech lat badań i inwestycji. Efektem tego była zmiana placówek zdrowia o poszerzanie ich o narzędzia cyfrowe. Nie brakło również działań rządów na rzecz napisania stosownych regulacji. Na rynek wchodzi między innymi Amazon z usługą Amazon Care. Wykorzystał przy tym dostępną i opracowaną przez siebie infrastrukturę i wprowadził platformę Health Navigator. Na 2020 rok zapowiedział wykorzystanie systemu ubezpieczenia zdrowotnego z Amazon Haven przez spółki z mieszanymi kapitałem pozyskanym od JP Morgan Chase i Berkshire Hathaway. Program obejmie wybrane grono amerykańskich pracowników. Oznacza to, że potentat w świecie komputerów upowszechni swe rozwiązania do diagnostyki chorób. Pricewaterhouse Coopers wskazuje, że istnieją tutaj jeszcze bariery. O ile co dziesiąty Amerykanin korzysta z telemedycyny, czyli korzystania z pomocy lekarskiej przez Internet sześćdziesiąt dwa procent wskazuje, że jednak woli kontakt z lekarzem na żywo w gabinecie. Wedle zapowiedzi szefa JP Morgan Chase z 2020 Jamie Dimona Haven swą dojrzałość osiągnie w przeciągu kilku lat.

Analityk medyczny Zachary Tracer uważa, że Amazon Care pojawi się w ograniczonym zakresie na terenie takich miast jak Nowy Jork, San Francisco poprzedzony przez działania w Seattle w ramach trzeciego kwartału tego roku. Tym samym wejdzie na rynek szacowany w Stanach Zjednoczonych na dwa miliardy czterysta milionów dolarów. Dodatkowo na rynku pojawiły się firmy zajmujące się cyfrowymi terapiami Livongo, Virtra a także Omada. Wchodzą one z ofertą dotyczącą nowym chorób ze szczególnym uwzględnieniem cukrzyków. Wedle jego przewidywań nastąpi przetasowanie rynku i wykupienie firm. W trzecim kwartale inwestycji w nowe firmy (start up) spadły z pułapu trzystu pięciu milionów do stu trzydziestu trzech milionów wedle obliczeń CB Insights.

Jednocześnie firmy takie jak Health Catalyst czy Change Healthcare wchodzą na rynek przez giełdę. Dla rynku cyfrowej medycyny szykuje się przestój, bo na rok 2020 zapowiadany jest początek spowolnienia gospodarczego. Wedle obliczeń Bloomberg oznacza to zmniejszenie się publicznych ofert publicznych, czyli pojawień się nowych graczy na giełdzie o jedną trzecią. Pomimo tego One Medical, Omaga i America Well wedle przewidywań poradzą sobie dobrze w nowej sytuacji.

Dla Amerykanów rok 2020 oznacza rozwiązanie kwestii bezpieczeństwa pacjentów, bo po tym jak w USA wyciekły dane trzydziestu dwóch milionów ludzi. Ukazały one tym samym, że haktywiści mają tutaj wiele do powiedzenia. Włamania hakerów oznaczają zagrożenie dla żywych ludzi, nie zaś tylko komputerów. Amerykański odpowiednik NFZ USDHSOCR wskazał, że jest tendencja wzrostowa. Miesięcznie dokonuje się coraz więcej włamań i z pułapu kilkunastu w styczniu 2010 sięga do blisko pięćdziesięciu w styczniu 2019.

Dla potencjalnego pacjenta takie informacje, jak szacowany sojusz Epic i Cerner przeciwko usługom medycznym z Google wydają się odległą i mało istotną sprawą. Trend wskazuje, że chociaż istnieje opór pacjentów przed odczłowieczeniem leczenia, korzystaniem ze zdalnych porad zarazem ten rynek ulega rozwojowi. Dążenie do usieciowienia naszego życia za wszelką cenę przekłada się już w Polsce na krótkie wizyty i długie oczekiwanie lekarzy na wypełnienie dokumentów w systemach informatycznych. Zaprezentowane wyżej firmy idą dalej niż obieg dokumentów. Chcą, aby komputer towarzyszył w diagnostyce i leczeniu przy ograniczaniu lekarza.

Jacek Skrzypacz