Większość z nas, podobnie jak miliardy osób na całym świecie, jest bardzo poważnie zaniepokojona rozprzestrzenianiem się COVID-19 (koronawirus). Wyjątkowe kroki podejmowane przez rządy wielu krajów głęboko ingerują w nasze codzienne życie.

Wiele miast i miasteczek jest dziś sparaliżowanych, choć jeszcze kilka dni temu tętniły życiem. Kościoły, szkoły, sklepy zostały zamknięte, tak samo jak restauracje, kina i centra handlowe. Miliony rodzin już odczuwają pierwsze negatywne, ekonomiczne skutki pandemii, a to dopiero początek.

Zagrożenie nie omija także CitizenGO. Nasze zespoły pracują na całym świecie, by nadal być w gotowości, broniąc najważniejszych wartości, które teraz, w obliczu pandemii, mają jeszcze bardziej doniosłe znaczenie. Prawo do życia, więzy rodzinne w rodzinie złożonej z mamy, taty i dzieci oraz wolność religijna aktualizują się dziś w zupełnie nowej, jeszcze bardziej wymagającej perspektywie.

Od Polski poprzez Hiszpanię, aż po Stany Zjednoczone - każdy członek naszego zespołu mierzy się z nową rzeczywistością i nowymi wyzwaniami

Jednak, co najważniejsze - jesteśmy w tym razem, bo Państwo są z nami!

Należą Państwo do grona ponad 12,5 milionów aktywnych obywateli CitizenGO. 12,5 miliona osób razem podpisuje petycje i przesyła je dalej w dziesiątkach krajów.

Dynamika zachodzących dziś zmian w każdym kraju różni się od siebie, jednak odpowiedzialność pozostaje ta sama.

Zdaję sobie sprawę, że jest to odrażające (choć wielu z Państwa nie będzie zaskoczonych) - światowa lewica wykorzystuje obecny kryzys do forsowania, w wielu krajach, jeszcze szerszego finansowania aborcji ze środków publicznych, rozprzestrzeniania radykalnego programu lobby LGBT i ideologicznej kolonizacji doktryną gender.

Dlatego mam nadzieję, że rozumiejąc, podobnie jak my, wyjątkowość chwili dołączą Państwo do tysięcy sygnatariuszy, podpisując szczególną Deklarację CitizenGO na ten nadzwyczajny czas.

Deklaracja składa się z kilku prostych obietnic. Składając je sobie wzajemnie chcemy umocnić się w tym trudnym czasie, kiedy niepokój o dzień jutrzejszy, o życie nas samych i naszych najbliższych dotyka nas jak chyba nigdy dotąd.

Dlatego chcemy zadeklarować:

    Modlitwę za dusze zmarłych, o zdrowie wszystkich zarażonych i ochronę przed skutkami epidemii pozostałych (szczególnie pracowników służby zdrowia), a także o roztropność, wytrwałość i męstwo dla nas samych.

    Dbanie o starszych członków naszych rodzin i najbliższej społeczności. Na całym świecie, najbardziej narażone na skutki wirusa są osoby starsze oraz cierpiące na różne choroby przewlekłe i obniżające odporność organizmu. Pozostańmy w regularnym kontakcie z naszymi rodzicami, babciami i dziadkami oraz osobami chorymi, oferując im naszą pomoc.

    Wdzięczność wobec wszystkich pracowników służby zdrowia. To oni niestrudzenie opiekują się chorymi, równocześnie sami będąc najbardziej narażonymi na niebezpieczeństwo. Musimy na co dzień o nich pamiętać i na każdym kroku starać się doceniać ich poświęcenie.

    Solidarność społeczności CitizenGO. Rządzący na całym świecie przeznaczają dziś gigantyczne kwoty, pogłębiając zadłużenie swoich państw, na łagodzenie skutków pandemii. Są to często działania gorączkowe, podejmowane dodatkowo w warunkach ograniczonej przestrzeni do debaty publicznej. Zespół CitizenGO przygląda się uważnie obecnym wydarzeniom. Jesteśmy przekonani, że jest dziś sprawą kluczową abyśmy razem z Państwem pozostawali w gotowości do ewentualnych dalszych działań!

Bardzo proszę o podpisanie Deklaracji CitizenGO, byśmy nawzajem upewnili się, że niezależnie od sytuacji możemy na siebie liczyć.
W Stanach Zjednoczonych, w Izbie Reprezentantów  Nancy Pelosi z całą partią demokratów próbowała właśnie nadużyć ustawy, która ma na celu wesprzeć walkę rządu z koronawirusem. Próbowano włączyć do niej przepisy dotyczące większego finansowania aborcji przez rząd.
W Nowej Zelandii premier Jacinda Ardern poparła w tych dniach, w sposób całkowicie otwarty, dzieciobójstwo, a parlament Nowej Zelandii uchwalił prawo aborcyjne - najbardziej radykalne, jakie dotąd było znane! W tym samym czasie w Wielkiej Brytanii konserwatywny rząd Borisa Johnsona próbuje bezceremonialnie narzucić obywatelom Irlandii Północnej proaborcyjną politykę.

 

DEKLARACJA