Bogate tradycje ma wykonywanie palm wielkanocnych od VII wieku święconych w Niedzielę Palmową, co zapoczątkował Kościół francuski. Święcenie własnoręcznie wykonanych palm w rozbudowanej formie zachowało się m.in. na Kurpiach w parafii Lipniki i Nysie oraz Łyse, a także w Małopolsce w Lipnicy Murowanej i w Limanowej. W wielu miejscowościach odbywają się coroczne konkursy na najdłuższą i najpiękniej wykonaną palmę. Palmy w Polsce osiągają wysokość od kilkunastu centymetrów do kilkudziesięciu metrów (wymóg konkursowy – muszą samodzielnie stać). Palmy wykonuje się z różnych materiałów, wykonując rozmaite elementy dekoracyjne.

Charakterystyczne typy w Polsce to przede wszystkim:

    palma wileńska – z różnych rodzajów traw i drobnych kwiatów, suszonych i barwionych na różne kolory ciasno owiniętych wokół kijka/w formie wałeczka, długość od 20 cm do 50 – 70 cm, spopularyzowana przez Cepelię, popularna szczególnie w dużych miastach;
    palma kurpiowska – z bibułowych ręcznie wykonywanych kwiatów, przymocowanych do leszczynowego (lub z młodej sosny) pręta oplecionego dodatkowo borówką, jałowcem, bukszpanem; długość od 2 metrów do 10 metrów;
    palma z południa Polski – kilkunastometrowe pręty wierzbowe, wiklinowe albo leszczynowe przewiązane rytmicznie szpagatem lub rzemieniem; na górze czub ze sztucznych kolorowych kwiatów, bazi, bukszpanu, cisu; doczepione kolorowe wstążki.

Poza Polską zwyczaj ten przetrwał w południowych Niemczech (palemki wykonane z bukszpanu i bazi) oraz w Austrii (palemki z bazi, ostrokrzewu lub bukszpanu, ozdobione wstążkami).

Zwyczaje i przesądy związane z palemkami:

    połknięcie bazi z poświęconej palmy miało zagwarantować brak bólu głowy i chorób gardła[9]. Pierwotnie mógł być to zabieg magiczny zapewniający płodność.
    palemki zatykano za świętym obrazem w domu, a zimą spalano, by popiołu użyć następnie w czasie Środy Popielcowej.
    palm nie można było trzymać „do góry nogami” – by nie gziły się krowy
    w zależności od regionu poświęconą palmą obijano na pomyślność boki zwierząt w gospodarstwie albo wręcz przeciwnie (muchy by się trzymały tych krów)
    z poświęconych palm wyjmowano gałązki wierzbowe i utworzone z nich krzyżyki zatykano w glebie na zasianych polach- miało to chronić przyszłe zbiory przed suszą, burzą itp.

Procesje

Procesje w Niedzielę Palmową były obecne od pierwszych wieków chrześcijaństwa – zapoczątkowane w Jerozolimie, rozpowszechniły się na innych terenach. W Polsce tradycją Niedzieli Palmowej była m.in. procesja z Jezuskiem Palmowym. Obecnie w Polsce w zachowana jest w niewielu miejscowościach (Szydłowcu, Tokarni w powiecie myślenickim i Nowym Stawie w powiecie malborskim). W Tokarni powrócono do tej właśnie tradycji (zaniechanej w XVIII wieku) obnoszenia figury Jezusa na osiołku podczas procesji z palmami.

Istotnym elementem tego dnia są też tzw. procesje do pól, np. konne w województwach opolskim i śląskim.
Przebierańcy
Dawnym zwyczajem są Pucheroki, czyli przebierańcy w wysokich czapkach przyozdobionych bibułowymi wstązkami, odwiedzający z oracjami domy rano w Niedzielę Palmową. Zwyczaj jest nadal żywy we wsiach podkrakowskich, m.in. w Bibicach, Zielonkach i Trojanowicach.