Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin zaapelowało do centroprawicowych kandydatów o rezygnację z ubiegania się o fotel prezydencki. Swój apel skierowało bezpośrednio do Krzysztofa Bosaka, Marka Jakubiaka, Mirosława Piotrowskiego i Stanisława Żółtka. Dr Bogusław Rogalski, prezes ZChR, argumentował, że odbieranie głosów prezydentowi Andrzejowi Dudzie jest działaniem na rzecz „powrotu do władzy w Polsce ekipy Donalda Tuska”. Podkreślał również, że to oznaczałoby osłabienie instytucji rodziny oraz walkę z tradycją i wiarą.

– Jako ugrupowanie opowiadające się bardzo mocno za ochroną życia, za wartościami chrześcijańskimi, za obroną rodziny i opowiadające się przeciw deprawacji polskich dzieci – bardzo mocno zależy nam na tym, aby kolejnym prezydentem Polski była osoba, która będzie mocno te kwestie podnosić i kontynuować w swojej dalszej polityce – oznajmił dr Bogusław Rogalski.

– Na pewno Polska nie powinna mieć prezydenta takiego jak Rafał Trzaskowski, a niestety na kilka tygodni przed przewidywanym terminem wyborów mam bardzo wielkie obawy o wynik ewentualnej drugiej tury wyborów. Stąd mój apel – jako prezesa Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin – o to, aby ci czterej kandydaci nie rejestrowali się do tej tury wyborów po to, aby był jeden kandydat centroprawicy – mam na myśli oczywiście prezydenta Andrzeja Dudę – który będzie miał szansę wygrać już w pierwszej turze wyborów – akcentował.

Gość „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, że każdy ze wspomnianych czterech kandydatów centroprawicy „niewiele na polskiej scenie politycznej dzisiaj znaczy”.

– Jeśli chcą zrobić coś dobrego dla Rzeczpospolitej, to jest na to teraz dobry moment i dobry czas, by pokazać po tej stronie sceny politycznej jedność i aby zadziałać w imię zasady pro publico bono dodał prezes ZChR.

Kandydat KO Rafał Trzaskowski opowiada się za opóźnieniem budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jest także przeciwny przekopowi Mierzei Wiślanej. Dr Bogusław Rogalski ocenił, że „sprzyja on interesom niemiecko-rosyjskim w Europie i w Polsce”.

– Rafał Trzaskowski jest propagatorem LGBT – skrótowca określającego wszystkie rodzaje dewiacji, które królują na zachodzie Europy, a które poprzez m.in. formację Trzaskowskiego chcą zaszczepić w Polsce. W szkołach w Warszawie mamy do czynienia z seksedukatorami, którzy tak naprawdę deprawują nasze dzieci za pieniądze mieszkańców Warszawy. Gdyby został on prezydentem Polski, mielibyśmy prawdopodobnie rozszerzenie tych działań także na cały kraj – powiedział rozmówca Radia Maryja.

– Dzisiaj Polski nie stać na kolejnych złych prezydentów, jakich mieliśmy w przeszłości, wyłączając oczywiście śp. Lecha Kaczyńskiego. Nie stać nas na powtórkę z historii. Nie stać nas na prezydenta tzw. szoguna Komorowskiego, który biegał czy skakał po krzesłach parlamentarnych w Japonii. Nie stać nas na prezydenta jak Aleksander Kwaśniewski, który permanentnie był chory na „wirusa filipińskiego” i miał problemy ze swoją golenią, przez co zataczał się i kompromitował Polskę na wielu uroczystościach międzynarodowych. Nie stać nas na prezydenta jak Lech Wałęsa, który swoim postępowaniem kompromitował często ten urząd – podkreślał.

Można mieć wiele zastrzeżeń do obozu rządzącego czy obecnego prezydenta, ale jestem przekonany, że nie ma dzisiaj innej alternatywy – zaznaczył prezes ZChP.

– Każda inna osoba, która będzie piastować ten urząd, będzie tragedią dla Polski w wymiarze międzynarodowym i wewnętrznym. To, czego dzisiaj potrzebuje Polska i co postuluje Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin, to utrzymanie silnej pozycji międzynarodowej naszego kraju (…) i silnego prezydenta, który będzie potrafił przeciwstawić się nagonce, jaka występuje zwłaszcza w instytucjach unijnych na Polskę; który będzie potrafił przeciwstawić się nawet oczernianiu Polski na forum europejskim, międzynarodowym – potrzebny jest właśnie taki ktoś jak prezydent Andrzej Duda, który do tej pory to robił – argumentował gość Radia Maryja.

ROZMOWA Z DR BOGUSŁAWEM ROGALSKIM [AUDIO]