PRZECZYTAJ APEL - LINK

Autorzy apelu zwracają uwagę na to, że konwencja opiera się na radykalnych postulatach ideologicznych. Podważa autonomię rodziny oraz ingeruje w prawo rodziców do wychowania dzieci. Dokument kwestionuje również utrwalone w społeczeństwie role kobiet i mężczyzn. Uderzając w rodzinę, konwencja likwiduje bariery chroniące przed przemocą.

W apelu podkreślono także, że dokument Rady Europy spotyka się również ze sprzeciwem w innych krajach regionu. Przeciwko konwencji opowiedziały się m.in. parlamenty Słowacji i Węgier. Presje na kraje, które sprzeciwiają się ideologicznemu dokumentowi wywiera też Unia Europejska, co jest sprzeczne z jej kompetencjami.

Apel podpisało 51 osób reprezentujących różne dziedziny. Inicjatywę poparli liczni naukowcy, m.in. , lekarze – prof. Alina Midro, dr hab. Andrzej Lewandowicz i prof. Bogdan Chazan, historycy – Ewa Czaczkowska, prof. Grzegorz Kucharczyk i prof. Jan Żaryn, muzyk prof. Jacek Kowalski, teolog ks. prof. Paweł Bortkiewicz, prawnicy – Jerzy Kwaśniewski, dr Tymoteusz Zych, Karina Bosak, dr Marcin Olszówka, Karolina Pawłowska i Magdalena Korzekwa-Kaliszuk czy ekonomista dr Jan Napoleon Saykiewicz. Pod apelem podpisali się też publicyści tacy jak Olivier Bault, Witold Gadowski, Grzegorz Górny, Dorota Kania, Krystian Kratiuk, Cezary Krysztopa, Artur Stelmasiak, ks. Henryk Zieliński oraz Małgorzata Terlikowska. Swój podpis złożył też były marszałek Sejmu Marek Jurek oraz przedstawiciele organizacji społecznych m.in. Chrześcijańskiego Kongresu Społecznego, Instytutu Ordo Iuris czy Fundacji Życie i Rodzina.