Papież Franciszek wyraził swój niepokój w następujących słowach "Prześladowani chrześcijanie budzą we mnie pasterską troskę. Wiem na temat prześladowań wiele. Istnieją takie miejsca gdzie nie wolno katechizować, mieć Biblii czy nosić krzyża. Chciałbym aby jedno było jasne; jestem przekonany, że prześladowania chrześcijan są dziś większe niż w pierwszych wierzeniach istnienia kościoła."
   

Największe epizody wojny z chrześcijaństwem odnotowano w następujących krajach:

Irak

W 2010 r. islamiści wpadli do katedry Kościoła Katolickiego i zamordowali trzech księży i sześćdziesięciu wiernych. Od początku inwazji USA na Irak 2003 roku około 60 kościołów irackich zostało ostrzelanych. 

Indie

Indie stały się miejscem jednych z największych pogromów chrześcijan w XXI w. W 2008 r. seria rozruchów spowodowała śmierć sześciuset chrześcijan od ciosów hinduskich maczet. Ocenia się, że w tym czasie spalono 5000 domów oraz 350 kościołów i szkół. Uważa się, że w Nigerii muzułmański ruch Boko Haram ogłosił, że chrześcijanie na północy mają trzy dni na opuszczenie terytorium. Po tym obwieszczeniu nastąpił ostrzał kościołów.W efekcie setki chrześcijan opuściły region i wielu z nich przebywa w obozach dla uchodźców .

Korea Północna


 Za jeden z najbardziej niebezpiecznych krajów dla chrześcijan uchodzi Korea Północna. Ocenia się. że 350 tysięcy chrześcijan przebywa w obozach pracy za odmowę w udziale kultu Kim Ir Sena, a obecnie Kim Dzong Una i jego syna. Ideologia antychrześcijańska jest tam tak silna, że obywatele północnokoreańscy których dziadkowie byli chrześcijanami nie mają dostępu do najważniejszych stanowisk, te środki są tym bardziej absurdalne, że matka Kim Ir Sena była prezbiterianką. Od rozejmu z 1953 r. kiedy nastąpił podział Półwyspu Koreańskiego, około 300 tysięcy chrześcijan po prostu zniknęło. Przypuszcza się, że wszyscy nie żyją. 
 

Syria

Syria jest od trzech lat scenerią konfliktu o bezprecedensowej w tym rejonie sile. W tej kolebce chrześcijaństwa, w której w pierwszym wieku n.e . nawrócił się Św. Paweł, dwa miliony chrześcijan płacą wysoką cenę w zamian za możliwość funkcjonowania w tym rejonie. Muzułmanie stanowią tam około 85 procent mieszkańców. Niepokój chrześcijan wzrósł kiedy pojawiły się anonimowe groźby wysyłane w listach do kościołów i hasła na murach: "Wygnać chrześcijan do Bejrutu i wytępić alawitów". Według obecnych szacunków aż 50 tysięcy chrześcijan musiało opuścić swoje domy i szukać schronienia za granicą

.
  Źródłem sporej części ataków przemocy które dotykają chrześcijan są ugrupowania określane jako fundamentalistyczne: muzułmanie, hinduiści, komuniści. 


  Papież Benedykt XVI powiedział, że powinniśmy odzyskać wielkość rozumu .Oto paradoks: Kościół powołany jest do wiary w rozum, podczas gdy nasza kultura wierzy jedynie w siłę pragnień. Jedyną z przyczyn dla których tak mało mówi się o cierpieniu chrześcijan na świecie jest to, że na ogół dzieje się ono w milczeniu. Laicka Europa uważa religię jedynie za relikt przeszłości, który ludzkość musi zostawić za sobą. Nasuwa się pytanie dlaczego chrześcijanie znajdują się w ognisku prześladowań?! 


Chrześcijanie gdziekolwiek żyją, są związani z zachodem w konsekwencji grupy antyeuropejskie i antyamerykańskie wyładowują na nich swoje frustracje. I tak w Iraku muzułmanie nazywają kościoły "przyczółkami krzyżowców"  choć obecność chrześcijańska w tym kraju sięga korzeniami o wiele wcześniej niż islamu ...