Konferencję rozpoczął rzecznik prasowy ZChR, Paweł Czyż, prezentując ugrupowanie jako partię chadecką. Senator Bogdan Pęk wystosował apel do wszystkich byłych członków Ligi Polskich Rodzin, aby poszli do wyborów i zagłosowali na Andrzeja Dudę, który jest gwarantem Państwa suwerennego. Zaznaczył, że Rafał Trzaskowski gwarantuje podległość wobec Niemiec. Podkreślił, że LPR opierała się na zasadach moralnych, wartościach, programie – który stoi w sprzeczności z tym, co czyni i mówi Rafał Trzaskowski.

„Polską racją stanu jest wolna, suwerenna Polska, realizacja tego programu, który Państwo popieraliście” – zwrócił się do elektoratu Ligi Polskich Rodzin. Jest to szczególnie ważne, gdy sieć obiegła niepokojąca wiadomość o poparciu Romana Giertycha dla Rafała Trzaskowskiego.

Bogusław Rogalski, prezes ZChR, określił te wybory jako najważniejsze w historii III Rzeczpospolitej, które zdecydują o sferze wartości. Czy będą to te wartości  którymi żyjemy od 1000 lat, czy rewolucja neobolszewicka, marksistowska.

„Reprezentujemy różne środowiska” – zauważył, dodając że łączą je wartości, które budowały LPR. Zwrócił się z prośbą  do elektoratu o poparcie Andrzeja Dudy, który jest w stanie obronić polską rodzinę, dzieci, przed deprawacją, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Kluczowy był także apel do wyborców Konfederacji – dawniej elektoratu LPR – „nie bądźcie bierni, głosujcie zgodnie z naszym sumieniem narodowym, chrześcijańskim, poprzyjcie Andrzeja Dudę, który gwarantuje nam obronę tych wartości. Nie zachowujcie się jak Krzysztof Bosak, nie umywajcie rąk, gest Piłata jest zły w tych wyborach”.

Fot. Jan Bodakowski

Fot: Jan Bodakowski

Urszula Krupa opowiadała o LPR i rodzinie kochającej się, spostrzegając, że: „ideologia gender jest jedną z najgorszych ideologii lewicowych jakie były – niszczy dziecko, zanim ono zacznie być świadome tego, co się dzieje”. Wspieranie rodziny musi być więc zagwarantowane, zauważyła, ponawiając swój apel o odrzucenie konwencji stambulskiej. Prezydenta Andrzeja Dudę przedstawiła jako obrońcę wszystkich Polaków, którzy kochają Polską Ojczyznę. Kolegom, którzy mają szereg argumentów zdaje się prawdziwych, przypomniała : „prawda bez miłości jest zabójcza, zabija tego, kto ją wypowiada i tych, którzy jej słuchają.”

Prezes ZChR zakończył konferencję zapraszając wszystkich w imieniu Redaktora Naczelnego portalu Prawy.pl, ks. Ryszarda Halwy i swoim własnym – na Mszę Świętą za Najjaśniejszą Rzeczpospolitą i Prezydenta. Podkreślił, że trzeba zwrócić się do Opatrzności Bożej.

 

 

Poniżej zamieszczam zapis mikrowywiadu, który jest pointą dzisiejszej konferencji.

 

Pytanie:

Moim gościem jest dziś Bogusław Rogalski ze Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. Proszę powiedzieć dla portalu Prawy.Pl, co mogą zrobić katolicy, żeby pomóc Prezydentowi w wypełnieniu jego katolickich obietnic?

Odpowiedź:

Te wybory to są wybory o wartości. To jest starcie dwóch cywilizacji. Cywilizacji, która budowała Polskę przez ostatnie tysiąc lat, opartej na wartościach chrześcijańskich i tej cywilizacji, która przekroczyła Odrę, przypełzła do nas z zepsutymi wartościami LGBT i z rewolucją światopoglądową, obyczajową., którą reprezentuje pan Trzaskowski. Dlatego my, jako Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin wzywamy wszystkich chrześcijan, wszystkich katolików w Polsce, do wzięcia udziału w tych wyborach, o stanięcie po stronie wartości i po stronie prawdy, i o poparcie pana Prezydenta Andrzeja Dudy, który jest gwarancją dla nas wszystkich Polaków. Obrony rodziny, obrony małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, jest gwarancją wreszcie obrony naszych dzieci przed deprawacją, z którą już mamy dzisiaj do czynienia. Jak to uczynić? Przede wszystkim, katolicy powinni przestać być bierni. Muszą wyjść z katakumb, do których zostali zepchnięci, przez lata komunizmu, a potem przez okres III RP. Bo sprawa wiary nie jest sprawą prywatną. To jest nasz świat wartości, który mamy obowiązek bronić, a najlepiej ten świat wartości bronimy poprzez wybory. Poprzez akt wyborczy i oddanie głosu. Stąd wszyscy katolicy dzisiaj powinni się zmobilizować i przede wszystkim, oddać głos na tego kandydata, który jest dla nas gwarantem zachowania wartości chrześcijańskich w naszym kraju. A takie gwarancje daje dzisiaj Prezydent Andrzej Duda.

Pytanie:

I co po wyborach powinni robić katolicy, żeby pomóc właśnie Prezydentowi?

Odpowiedź:

Po wyborach, przede wszystkim, katolicy powinni wspierać te ugrupowania w przyszłym Parlamencie – bo my myślimy już trochę dalej, myślmy w kategoriach roku 2023, gdy będą wybory parlamentarne. Zobaczmy: dzisiaj w Sejmie brakuje formacji chrześcijańskiej, która byłaby w stanie wymóc na Parlamencie i rządzących obronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci; zlikwidowanie zapisów, które są za aborcją eugeniczną czyli za zabijaniem dzieci chorych. To trzeba zmienić. Musi być ugrupowanie, które będzie sumieniem Polskiego Narodu, które będzie wzywać do tego, aby rządzący i Parlament opierali swoje ustawy o wartości chrześcijańskie, czyli o wartości, które są bliskie większości Polaków. Dlatego po wyborach zachęcam wszystkich katolików do sympatyzowania i wspierania nas, Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, bo my chcemy być w przyszłym Parlamencie właśnie głosem wszystkich chrześcijan w naszym kraju.

Bardzo dziękuję.

Aleksandra Pietkiewicz

 
 

 

Materiały wideo autorstwa Jana Bodakowskiego