Na antyPiSowskim portalu „Oko Press" ukazał się artykuł Marty Nowak "Aktywistki zatrzymane w związku z tęczowymi flagami. 'Zgarnęli ją z ulicy, wsadzili do nieoznakowanego samochodu'". Z artykułu można się dowiedzieć, że odpowiedzialnego za profanacje figury Jezusa stojącej na schodach do warszawskiego kościoła Świętego Krzyża, towarzysza z penisem „Margo zatrzymano wczoraj na ulicy i wsadzono do nieoznakowanego samochodu, po Łanię policja przyszła dzisiaj i przeszukała mieszkanie jej znajomych".

Z artykułu nie można się dowiedzieć, że "aktywistka" Margo to facet z penisem, wyglądający jak face a Łania to jego partnerka.

AntyPiSowski portal uparcie twierdzi, że „Policja zatrzymała dwie aktywistki z Kolektywu Stop Bzdurom: Margo i Łanię".

"Aktywistce" z męskim przyrodzeniem sądy zapewniają bezkarność. Profanacji figury Jezusa towarzysz "aktywistka" dokonał po tym, jak „Margo zatrzymano już miesiąc wcześniej w związku z czerwcowym atakiem na furgonetkę. [...] Prokuratura wnioskowała wtedy o 3 miesiące aresztu, ale sąd wniosek odrzucił. Margo wyszła na wolność za kaucją i poręczeniem, była pod dozorem policji".

Towarzysza "aktywistkę", która napadał na przeciwnika pedofilii i sprofanował figurę Jezusa, został wzięty w obronę przez Kampanie Przeciw Homofobii i posłanka Lewicy Anna Maria- Żukowska, która była na komisariacie na Wilczej z interwencją poselską, wiceprezydentka Warszawy, Aldona Machnowska-Góra.

Warto też zwrócić uwagę, że w artykule na antyPiSowskim portalu można przeczytać, że prezydent Warszawy Trzaskowski poparł faceta, który eksponował swoje genitalia i klepał się po nich w kierunku uczestników Marszu Powstania Warszawskiego.

- "Niestety czasami ta władza, która dzisiaj w Polsce rządzi ma tendencję do tego, żeby prawa nadużywać, żeby gnębić ludzi, którzy na pewno mają dobre intencje i którzy powinni być chronieni – mówił Trzaskowski, odnosząc się do policyjnej interwencji w mieszkaniu mężczyzny, który podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego wystąpił na balustradzie obok tęczowej flagi - czytamy na oko.press.

Trzaskowski widać nic niestosownego nie widział w tym incydencie

Towarzysz "aktywistka" został zatrzymana przez policje pierwszy raz za atak na przeciwnika pedofilii. Media lewicowe i liberalne pisały o brutalności policji wobec kobiety. Jak wyglądało zatrzymanie, można przeczytać TUTAJ.

Jan Bodakowski