“Areszt tymczasowy to ostateczny środek zapobiegawczy. Powinien być stosowany tylko jeśli jest pewność dotycząca spełnienia przesłanek kodeksu postępowania karnego. Czy rzeczywiście w tym przypadku istniało realne zagrożenie mataczenia, jeśli nagrania z wydarzenia dostępne są w Internecie? Czy istnieje zagrożenie, że Margot się nie stawi, skoro nie było wcześniej problemów? Czy istnieje realne zagrożenie ponownego popełnienia czynu? Jakie argumenty za tym przemawiają?” – napisano w liście podpisanym przez osoby ręczące za Michałem Sz.

Dwóch rabinów – Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, oraz Stanisław Wojciechowicz, pierwszy reformowany rabin w warszawskiej gminie żydowskiej, znalazło się wśród dwunastu osób, które poręczają za aresztowanym - pisze portal jewish.pl, używając żeńskiego zaimka w stosunku do Michała Sz.

Partnerka Michała Sz., w udzielonym wywiadzie tygodnikowi Polityka, oświadczyła, że "kolektyw" Stop Bzdurom, który tworzą wraz z Michałem Sz., jest "antypaństwowy i przeciwgranicowy", oraz, że "w Polsce w dwa tygodnie można zrobić przewrót". Powstaje więc pytanie, czy naczelny rabin Polski popiera antypaństwowe, a więc antypolskie działania?

Wśród osób poręczających za Michałem Sz., a więc postulujących wypuszczenie go z aresztu są także m.in. Ks. Adam Boniecki, Maja Komorowska, Marek i Ewa Jassem i Jacek Taylor.