Wraz ze śmiercią poprzedniej sędzi Ruth Bader Ginsburg - Żydówki o lewicowych poglądach - prezydent Trump (który zaskakująco okazał się bardzo konserwatywny) zyskał możliwość nominowania do amerykańskiego Sądu Najwyższego konserwatystki Amy Coney Barrett. Decyzja prezydenta USA spotkała się z histerią lewicowych mediów na Zachodzie, bo umożliwia wyzwolenie Ameryki spod lewicowych przepisów, w tym i tych pozwalających na mordowanie nienarodzonych dzieci.

Lewicowa brytyjska stacja telewizyjna BBC uznała, miejmy nadzieję, nowego sędziego amerykańskiego Sądu Najwyższego Amy Coney Barrett za „ulubienicę konserwatystów społecznych" oraz poinformowało, że popadający w demencję starczą kandydat demokratów w wyborach prezydenckich Joe Biden zaapelował, by senat dokonał wyboru po wyborach prezydenckich (licząc, że to on wygra i nominuje innego lewicowego kandydata).

Wybór nowego sędziego jest niezwykle ważny, bo jak informuje BBC, jeśli wybór Barrett na sędziego Sądu Najwyższego „zostanie potwierdzony, sędziowie o konserwatywnych poglądach będą dysponować większością 6-3 w Sądzie Najwyższym" na długie dekady. Mająca 48 lat Barrett „byłaby trzecim sędzią wyznaczonym przez obecnego prezydenta republikanów, po Neilu Gorsuchu w 2017 roku i Bretcie Kavanaughu w 2018 roku".

Jak informuje BBC, dziewięciu sędziów amerykańskiego Sądu Najwyższego „ma dożywotnie nominacje, a ich orzeczenia mogą kształtować politykę publiczną we wszystkim", od prawa do posiadania broni po ochronę życia nienarodzonych. Demokraci będą starali się utrącić kandydaturę Barrett z powodu jej katolicyzmu.

Według informacji BBC, Amy Coney Barrett „po ukończeniu Szkoły Prawa Uniwersytetu Notre Dame w Indianie, była urzędnikiem zmarłego sędziego Antonina Scalii". Zaś w "2017 roku została nominowana przez Trumpa do Sądu Apelacyjnego 7 Okręgowego Sądu Apelacyjnego w Chicago".

Amy Coney Barrett „opisywana jako pobożna katoliczka, która według artykułu w czasopiśmie z 2013 roku powiedziała, że »życie zaczyna się od poczęcia«".

- To sprawia, że jest ulubieńcem konserwatystów religijnych, którzy chcą unieważnić decyzję Sądu Najwyższego z 1973 r., Która zalegalizowała aborcję w całym kraju. Grupy LGBT skrytykowały jej przynależność do konserwatywnej grupy katolickiej People of Praise, której sieć szkół ma wytyczne głoszące, że stosunki seksualne powinny mieć miejsce tylko między małżeństwami heteroseksualnymi. Sędzia Barrett orzekł na korzyść twardej polityki imigracyjnej prezydenta Trumpa i opowiedział się za rozszerzeniem praw do posiadania broni - czytamy.

Zdaniem BCC „konserwatyści mają nadzieję, że wystąpi przeciwko ustawie o [...] systemie ubezpieczeń zdrowotnych wprowadzonym przez demokratycznego poprzednika prezydenta Trumpa, Baracka Obamę".

Jan Bodakowski