Ks. Boniecki od lat związany jest z "Tygodnikiem Powszechnym". Samo pismo przez wielu krytykowane jest jako nie tyle katolickie, co przeznaczone dla katolików, aby siać ferment. Kapłan zaś dopuszczał się już wielu kontrowersyjnych działań, ostatnio wystarczy wymienić podpisanie poręczenia dla bojówkarza LGBT Michała Sz.

Tym razem ks. Adam Boniecki postanowił postawić w emocjonalny sposób pewien problem.

- Co ma zrobić spowiednik, kiedy zjawia się przed nim człowiek żyjący w stałym i szczęśliwym związku homoseksualnym? - pyta w tekście kapłan. Ks. Boniecki rozprawia na ten temat.

Tymczasem do pytania postawionego przez Bonieckiego odniósł się krótko ksiądz werbista Jacek Gniadek, przypominając podstawy.

- Jak to co? Przypomnieć pięć warunków dobrej spowiedzi: 1. Rachunek sumienia 2. Żal za grzechy 3. Mocne postanowienie poprawy 4. Szczera spowiedź 5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu - odpowiedział.

 

Ks. Adam Boniecki: Co ma zrobić spowiednik, kiedy zjawia się przed nim człowiek żyjący w stałym i szczęśliwym związku...

Opublikowany przez Jacek Gniadek SVD Środa, 30 września 2020