Terlecki powiedział, że posłowie oraz senatorowie, którzy nie zastosowali się do dyscypliny partyjnej w kwestii piątki przeciwko hodowcom, poniosą konsekwencje. Jak przekazał, politycy już zadeklarowali "lojalność i poprawę".

- To są wszystko posłowie wybierani w okręgach rolniczych. […] Utrzymamy większość w Sejmie, nie myślimy o rządzie mniejszościowym - zapewnił Ryszard Terlecki.

O ile zawieszenie w prawach członków jest stanem przejściowym dla większości, o tyle poważniejsze reperkusje czekają senatora Jana Marię Jackowskiego. Terlecki zwrócił uwagę, że "nie tylko głosuje, ale i wypowiada się niezgodnie z naszymi przekazami medialnymi".

- Będzie to zapewne skutkowało wyrzuceniem go z klubu - zapowiedział Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS.