Jak informuje we wstępie do „Infiltracji” Paweł Lisicki „według amerykańskiego autora prawdziwym źródłem kryzysu Kościoła katolickiego jest to, że jego najwyższe władze, być może na czele z obecnym papieżem, zostały przejęte przez wrogów katolicyzmu”. Wrogowie katolicyzmu obsadzili hierarchie swoimi agentami, by zniszczyć Kościół od wewnątrz. Obecny kryzys Kościoła nie jest owocem naturalnych procesów społecznych, tylko skutkiem wrogiej infiltracji.

 

Kościół infiltrują i masoni (od XIX wieku) i komuniści (od lat trzydziestych XX wieku). Masoneria realizuje plan nakreślony w XIX wieku w Stałej Instrukcji Alta Vendita (instrukcja ta zakłada stałe plasowanie wśród seminarzystów i duchownych swoich agentów, by maszerując przez instytucje nawet dziesiątki lat, przejąć kontrolę nad hierarchią, osadzić na tronie papieskim zwolennika idei masońskich, i wykorzenić katolicyzm z Kościoła – tak by katolicy myśleli, że idee masońskie to katolicyzm, oraz indoktrynowanie szczególnie młodych, w tym i dzieci, w duchu masońskim).

 

Tylko w USA amerykańska partia komunistyczna tylko w latach trzydziestych wysłała do seminariów 1100 komunistów gejów w celu niszczenia Kościoła od wewnątrz – dobrze zorganizowana komunistyczna konspiracja wzajemnie się wspierała i konsekwentnie przejmowała kontrolę nad amerykańskim Kościołem (co dziś skutkuje między innymi dominacją homoseksualnej mafii w Koszenile). Podobnie stało się i w Europie.

 

Nie da się ukryć, że wrogowie katolicyzmu szczególnie byli promowani przez Jana XXIII i Pawła VI – a dziś wszelkie antykatolickie patologie wspiera Franciszek, będący zwolennikiem globalizacji i Nowego Porządku Światowego. Antykatolicka hierarchia w Kościele dąży do: zniesienia celibatu, wprowadzenia rozwodów, akceptacji idolatrii (kultu fałszywych bogów zwanego ''wolnością'' religijną i ekumenizmem), akceptowania demoralizacji seksualnej. Poglądy antykatolickiej hierarchii można nazwać modernizmem – prąd ten neguje prawdziwość wydarzeń opisanych w Biblii, prawdziwość cudów, dąży do laicyzacji życia społecznego, stawia wyżej życie doczesne od życia wiecznego (wyrazem tego jest to, jak ochoczo kler zamknął Kościoły pod sztandarem fałszywej pandemii), popiera sprawdzenie religii tylko do wymiaru instytucji charytatywnej, dostosowywanie doktryny do rzekomych oczekiwań wiernych (w rzeczywistości nachalnej medialnej lewicowej propagandy), zwalczanie estetyki w przestrzeni publicznej (promowanie brzydoty i zepsucia).

 

Dziś, zdaniem Taylora Marshalla, modernizm obecny jest w Kościele. Papież i kardynałowie odgrywają rolę „entuzjastycznych kibiców globalizmu, imigracji i redystrybucji dóbr”. Dziś duchowni głoszą herezje, a z kościołów usuwa się sztukę katolicką.

 

Owocem wieloletniej infiltracji Kościoła przez siły wrogie katolicyzmowi, w opinii Taylora Marshalla, był Drugi Sobór Watykański i posoborowe zmiany, w tym i wprowadzenie nowej, protestanckiej w swym wymiarze teologicznym, mszy.

 

Jednym z negatywnych postaci pracy Taylora Marshalla jest papież Jan XXIII odpowiedzialny za zwołanie Drugie Soboru Watykańskiego, będącego dziełem modernistów – jeden z nich Karl Rahner wprowadził na Sobór herezje, że „Kościół katolicki nie jedynym Kościołem, lecz tylko trwa w Kościele Chrystusa”, tworzonym przez anonimowych chrześcijan ateistów i innowierców będących ludźmi dobrej woli, którzy zostaną zbawieni, bo Kościół nie jest potrzebny do zbawienia (co sprawia, że nie ma potrzeby ewangelizowania i nawracania). Na szczęście dla katolików, co przyznawał nawet Paweł VI, który zakończył obrady soborowe, Drugi Sobór Watykański był pastoralny, a nie dogmatyczny, i katolicy nie muszą uznawać jego uchwał.

 

Kolejną negatywną postacią pracy Taylora Marshalla jest papież Paweł VI (Giovanni Montini), który miał się przyjaźnić z amerykańskim Żydem lewakiem Saulem Davidem Alinskym (idolem Baracka Obamy), który gloryfikował postać Lucyfera — Montiniego i Alinskiego zapoznał Jacques Maritain (z którego idei wyrośl Drugi Sobór Watykański). Paweł VI odpowiada za zmiany liturgii w Kościele, które wykorzeniły liturgię z katolicyzmu, i uczyniły ją protestancką.

 

Na kartach pracy Taylora Marshalla skrytykowany jest też Jan Paweł II i Franciszek, który porzucił katolicyzm na rzecz ekologizmu, ekumenizmu, globalizmu, socjalizmu, wspierania imigracji i swobody seksualnej, zwolennik wyzwolenia od dogmatów, negacjonista prawd wiary, który odrzuca nauczanie swoich poprzedników.

 

Jan Bodakowski