W USA wiele mówi się o zmianach, jakie zamierza wprowadzić Joe Biden. Jedną z nich ma być zajęcie się osobami transseksualnymi. Przyszły prezydent chciałby znieść zakaz wprowadzony przez Donalda Trumpa, który nie pozwalał transseksualistom pracować w armii.

Demokraci żądają równego traktowania homoseksualistów. Zdaje się, że Joe Biden również myśli nad tym, w jaki sposób uzyskać jeszcze większą przychylność środowiska LGBT. Przyszły prezydent wyznaczył już transseksualnego weterana wojskowego Shawna Skelly’ego, by zaproponował zmiany, jakie należy wprowadzić w Departamencie Obrony. Z kolei lesbijka i amerykańska aktywistka Chai Feldblum ma przeanalizować potrzeby Departamentu Sprawiedliwości w kontekście osób homoseksualnych.

Jak widać Biden otacza się nie tylko osobami, które należą do środowiska LGBT, ale ponadto są to ludzie nieprzychylni Kościołowi.

– Ochrona tożsamości jednej grupy może czasami wymagać, abyśmy ograniczyli wolność przekonań religijnych innych. Jest to nieodłączna i niemożliwa do pogodzenia rzeczywistość naszego złożonego społeczeństwa –  w 2006 roku Feldblum, tłumacząc, dlaczego jej zdaniem powinno się ograniczyć wolność religijną.

Prezydentura Bidena może oznaczać także poważne zmiany w szkolnictwie. Jeszcze przed wyborami kandydat Demokratów walczył z rodzicami uczniów, którzy „głosili transfobiczne obiekcje”. Katolickie stowarzyszenia niepokoją się, ponieważ najprawdopodobniej w szkołach dojdzie do wielu zmian. Jedną z nich będzie zmniejszenie wpływu rodziców na własne dzieci.

Biden może próbować również realizować na terenie całych Stanów Zjednoczonych postulaty ideologii gender. W jego sztabie znajdziemy osoby, które będą zajmować się dochodzeniami w sprawie naruszeń praw obywatelskich uczniów transseksualnych w ramach Departamentu Edukacji.

–  Chodzi o uwolnienie duszy Ameryki od ograniczeń bigoterii, nienawiści i strachu oraz o otwarcie ludzkich serc i umysłów na to, co nas łączy – mówił w trakcie kampanii Biden.

Porażka Donalda Trumpa może więc nieść daleko idące konsekwencje dla całego amerykańskiego społeczeństwa. Ideologia LGBT będzie miała jeszcze większy wpływ na wychowanie kolejnych pokoleń Amerykanów.