„To zrozumiałe posunięcie, które zmniejszy ilość problemów. Nie spodziewamy się już tak dużej liczby pacjentów z Covid-19 w szpitalach jesienią i zimą, jak rok temu” – skomentował szef niemieckie stowarzyszenia szpitali Gerald Gass.

Jens Spahn przed ogłoszeniem decyzji konsultował sytuację z ministrami zdrowia krajów związkowych. Instytut Roberta Kocha (IRK) określa obecnie „ryzyko dla zaszczepionych osób jako umiarkowane”. „Z uwagi na wysoki obecnie wskaźnik szczepień, rząd federalny nie widzi już potrzeby podejmowania działań, mających na celu odgórne kontrolowanie pandemii, wykraczających poza kompetencje krajów związkowych” – dodaje RND.

Raport Spahna kończy się informacją, że stan epidemii o zasięgu krajowym wygaśnie 25 listopada. Bundestag w marcu ub.r. po raz pierwszy uchwalił wprowadzenie stanu w związku z epidemią o zasięgu krajowym i od tamtego czasu był on kilkakrotnie przedłużany. W sumie trwa już blisko 19 miesięcy - czytamy.

Decyzja końcowa należy jednak do Bundestagu, który po raz ostatni przedłużył „stan epidemii o zasięgu krajowym” pod koniec sierpnia b.r. na okres trzech miesięcy. Stan wygasa automatycznie w przypadku, jeśli nie zostanie przedłużony przez parlament. Stan epidemii dawał rządom federalnemu i związkowym specjalne uprawnienia, m.in. prawo do wydawania przepisów dotyczących środków bezpieczeństwa czy zamawiania szczepionek.

W poniedziałkowym raporcie na temat sytuacji pandemicznej Spahn zaznacza: „Niemcy są obecnie w fazie przejściowej od pandemii do endemii”. Nie są określone ramy czasowe tego przejścia, ale jako kluczowy czynnik raport zakłada „osiągnięcie wystarczającej odporności populacyjnej, dzięki której stan zakażeń nie będzie obciążać już systemu opieki zdrowotnej”. 3-stronicowy raport podkreśla też, że „należy chronić obywateli, dla których szczepienie jest obecnie niewystarczające”.