Zmniejszając gospodarkę o potencjalnie dziesiątki bilionów dolarów, Zielony Nowy Ład spowoduje niższy poziom dobrobytu i mniej zasobów na radzenie sobie z wszelkimi wyzwaniami środowiskowymi, które staną na naszej drodze. To zły interes dla gospodarki i środowiska.

Zielony Nowy Ład, o który tutaj chodzi, to rezolucja Kongresu z 2019 r., która przedstawia wielki plan przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Przedstawiona przez demokratyczną reprezentantkę Alexandrię Ocasio-Cortez z Nowego Jorku i senatora Edwarda J. Markeya z Massachusetts, wzywa rząd federalny do odejścia Stanów Zjednoczonych od paliw kopalnych i ograniczenia emisji gazów cieplarnianych powodujących ocieplenie planety w całej gospodarce. Ma również na celu zagwarantowanie nowych, dobrze płatnych miejsc pracy w sektorach czystej energii. Rezolucja nie jest wiążąca.

Odmiany tej propozycji istnieją od lat. Think tanki, Partia Zielonych, a nawet felietonista New York Times, Thomas L. Friedman, mieli plany przeciwdziałania zmianom klimatycznym, które nazwali Zielonym Nowym Ładem. Jednak po wyborach śródokresowych w 2018 r. młodzieżowa grupa aktywistów zwana Ruchem Wschodu Słońca spopularyzowała nazwę, przedstawiając strategię i organizując strajk siedzący przed biurem Nancy Pelosi, która została spikerem Izby Reprezentantów, domagając się działań w zakresie zmian klimatycznych. Pani Ocasio-Cortez dołączyła do protestujących, udzielając poparcia ich propozycji i kładąc podwaliny pod to, co ostatecznie stało się wspólną rezolucją.

Zwolennicy Zielonego Nowego Ładu uważają również, że zmiana nie może być tylko wyczynem technologicznym i twierdzą, że musi ona również zająć się ubóstwem, nierównością dochodów i dyskryminacją rasową. Mamy tu więc spory ładunek propagandy, a wbrew zapowiedziom, zmiany przyniosą ubóstwo zamiast je minimalizować.

Najważniejsze w rezolucji to przekonanie, że cały świat musi osiągnąć zerową emisję netto do 2050 r. – co oznacza, że tyle dwutlenku węgla musiałoby zostać zaabsorbowane, co uwolnione do atmosfery – oraz Stany Zjednoczone muszą przyjąć „wiodącą rolę” w osiągnięciu tego celu.

Zielony Nowy Ład wzywa rząd federalny do radykalnego zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, stworzenia dobrze płatnych miejsc pracy, zapewnienia, że czyste powietrze, czysta woda i zdrowa żywność są podstawowymi prawami człowieka i zakończenia wszelkich form ucisku.

Aby osiągnąć te cele, plan wzywa do rozpoczęcia „dziesięcioletniej mobilizacji” w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla w Stanach Zjednoczonych. Przewiduje pozyskiwanie 100 procent krajowej energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii o zerowej emisji, cyfryzację krajowej sieci energetycznej, modernizację każdego budynku w kraju tak, aby był bardziej energooszczędny, oraz remont krajowego systemu transportowego poprzez inwestycje w pojazdy elektryczne i wysoko szybka kolej.

Aby zająć się sprawiedliwością społeczną, rezolucja mówi, że obowiązkiem rządu jest zapewnienie szkoleń zawodowych i nowego rozwoju gospodarczego, zwłaszcza społeczności, które obecnie polegają na miejscach pracy w przemyśle paliw kopalnych.

W swojej analizie American Action Forum oszacował koszty dla sześciu sektorów związanych z celami Zielonego Nowego Ładu, w tym czystą energią, szybką koleją, gwarancją pracy, opieką zdrowotną, ekologicznymi mieszkaniami i bezpieczeństwem żywności.

Grupa opracowała pojedynczą liczbę lub zakres dla każdej kategorii, która po zsumowaniu waha się od 51 bilionów do 93 bilionów dolarów w latach 2020-2029. Zsumowane liczby nie pojawiają się w raporcie, chociaż są wymienione w osobnym podsumowaniu. Nawet dla tak wielkiej gospodarki jak USA jest to horrendalny koszt, który wpłynie na życie wszystkich obywateli.


 

Najnowsza książka autora pt. „Wyprane mózgi. Jak przez kontrolę umysłów niszczy się naszą cywilizację i zniewala ludzi” do nabycia na stronie: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Wyprane-mozgi.-Jak-przez-kontrole-umyslow-niszczy-sie-nasza-cywilizacje-i-zniewala-ludzi-Chris-Klinsky/4689