Gazprom, w którym większość udziałów posiada skarb państwa, początkowo miał wypłacić akcjonariuszom rekordową dywidendę w wysokości 1,2 biliona rubli. Miało to mieć związek z wysokimi zyskami koncernu, które wynikają w ostatnim czasie z wysokich cen gazu. Podczas corocznego zgromadzenia jednak ostatecznie postanowiono dywidendy nie wypłacać, czego efektem był bardzo mocy spadek akcji. W uzasadnieniu braku wypłaty dywidendy w oficjalnym komunikacie podano, że jest to związane z inwestycjami podłączeń gazu Rosjanom. Warto zauważyć, że około 40 proc. tamtejszego społeczeństwa jest pozbawiona dostępu do sieci gazowej.

Ponadto Kommiersant informował ostatnio, że władze Federacji Rosyjskiej zamierzają nałożyć na Gazprom ogromny podatek związane z wysokimi cenami tego surowca na rynkach światowych.

W efekcie rynek zareagował gigantycznym spadkiem cen akcji rosyjskiego giganta gazowego aż o 30 procent. Następnie kurs nieco się ustabilizował i ostatecznie spadki osiągnęły poziom 25 procent, a cały główny indeks giełdy w Moskwie w ciągu 5 godzin stracił 7 procent.