Aktor hollywoodzki przegrał apelację o uchylenie wyroku arbitrażowego w związku z zarzutami o niewłaściwe zachowanie seksualne. W listopadzie hollywoodzki aktor otrzymał polecenie zapłaty po zarzutach o niewłaściwe zachowanie seksualne z udziałem młodych członków ekipy pracującej przy produkcji.

Spacey złożył wniosek o unieważnienie nakazu, ale jego prośba została odrzucona przez amerykańskiego sędziego w Los Angeles w czwartek, jak wynika z dokumentów uzyskanych przez agencję informacyjną PA Media.

Sędzia Mel Red Recana napisał, że Spacey i jego adwokaci nie potrafili wykazać „że przyznanie odszkodowania było tak całkowicie irracjonalne, że sprowadza się do arbitralnego przerobienia umów obu stron”.

„Jesteśmy zadowoleni z orzeczenia sądu” – powiedział po orzeczeniu adwokat MRC, Michael Kump, firmy odpowiedzialnej za House of Cards.

Oryginalne dokumenty z MCR szczegółowo wyjaśniały, w jaki sposób Spacey został usunięty z hitowego programu Netflix po zarzutach, że „systematycznie żerował, molestował seksualnie i obmacywał młodych mężczyzn, z którymi pracował przez całą swoją karierę w projektach filmowych, telewizyjnych i teatralnych”.

Arbiter stwierdził, że Spacey wielokrotnie naruszył zobowiązania umowne dotyczące świadczenia usług „w sposób profesjonalny”, które były „zgodne z rozsądnymi wskazówkami, praktykami i politykami [MRC]” – w tym jej polityką przeciwdziałania nękaniu.

Aktor grał w House of Cards przez pięć sezonów, grając wyrachowanego polityka Franka Underwooda, zanim został usunięty z serialu po ujawnieniu zarzutów.

W pierwotnym orzeczeniu arbiter stwierdził również, że Spacey nie był uprawniony do otrzymania zapłaty za pozostałą część swojego kontraktu, ponieważ jego zwolnienie spowodowało skrócenie i przepisanie szóstego sezonu serialu, co kosztowało MRC miliony utraconych przychodów.