Monika Miller sławę zyskała głównie dzięki swojemu dziadkowi Leszkowi Millerowi. Gwiazda pojawiła się także w programie "Taniec z Gwiazdami" oraz wydała kilka teledysków.

Monika uwielbia wypowiadać się na temat swojego życia prywatnego, wiele mówi także o rzekomej homofobii w naszym kraju. Na swoim Instagramie wyraziła swoje poparcie dla środowisk LGBT. 

Niedawno na jej temat ponownie zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą wyznania, że cierpi na chorobę o fibromialgię. 

Mam zaburzenia przełyku. Zaczęły się problemy z oddychaniem i wymiotowaniem. Potrafiłam wyjść na spacer i zwymiotować na siebie pięć razy po prostu. Ostatnie dziewięć miesięcy spędziłam na badanie tego, co mi jest. Nie jest to choroba, która jest uleczalna, ale można leczyć objawy
-powiedziała Miller w rozmowie z Pudelkiem. 

Teraz postanowiła o sobie przypomnieć. Na swoją oficjalną stronę na Facebooka wrzuciła szokujące zdjęcie ze swoich 27 urodzin. Można je zobaczyć tutaj: