W swoim przemówieniu prezydent Ukrainy zwrócił się do obywateli państw europejskich. Tematem przewodnim było zagrożenie katastrofą w elektrowni atomowej w Zaporożu na południu Ukrainy, która kontrolowana jest przez Rosję.

Jeśli działania Rosji spowodują katastrofę, konsekwencje mogą dotknąć także tych, którzy do tej pory milczą - ostrzegł Zełenski.

Jeżeli właśnie teraz świat nie pokaże siły i zdecydowanych kroków w obronie elektrowni jądrowej, to będzie oznaczało przegraną dla świata. Przegraną z terroryzmem - dodał.

Prezydent Ukrainy stwierdził, iż należy wywrzeć presję na Władimira Putina i rosyjską generalicję.

Wszystkie rosyjskie wojska muszą zostać natychmiast wycofane z zakładu i sąsiednich obszarów - podkreślił.

Przypomnijmy, że elektrownia atomowa w Zaporożu to największy obiekt jądrowy w Europie. Już na samym początku inwazji obiekt został przejęty przez wojska rosyjskie, które okupują to miejsce do dnia dzisiejszego. Od końca lipca, według władz Ukrainy, Zaporoże było wielokrotnie celem ataków. Moskwa i Kijów przerzucają się odpowiedzialnością za zajścia.