Od jakiegoś czasu wiele mówi się na temat skuteczności szczepionek przeciw COVID-19. Pojawiają się jednak osoby, które zaraziły się wirusem pomimo szczepień.

Taką osobą jest np. prezes Pfizera, o którym pojawiły się ostatnio szokujące informacje. 

Albert Bourla, prezes Pfizera na swoim oficjalnym koncie na Twitterze poinformował, że otrzymał pozytywny wynik testu na COVID-19. Zaszczepił się aż cztery razy. 

„Chciałbym poinformować, że uzyskałem pozytywny wynik testu #COVID19. Jestem wdzięczny za otrzymanie czterech dawek szczepionki Pfizer-BioNTech i czuję się dobrze, doświadczając bardzo łagodnych objawów. Izoluję się i rozpocząłem kurs Paxlovidem”

-napisał na Twitterze, prezes Pfizera. 

To jednak nie wszystko. 

„W naszych wysiłkach na rzecz walki z tą chorobą zaszliśmy tak daleko, że jestem przekonany, iż szybko wrócę do zdrowia. Jestem niezmiernie wdzięczny za niestrudzone wysiłki moich współpracowników z firmy Pfizer, którzy pracowali nad udostępnieniem szczepionek i metod leczenia dla mnie i ludzi na całym świecie”

-dodał. 

Przypomnijmy, że to już nie pierwszy taki przypadek. Wcześniej koronawirusem zaraził się także prezydent Stanów Zjednoczonych - Joe Biden, który przyjął szczepionki przeciw COVID-19. 

Wszystko na to wskazuje, że szczepionki nie są tak skuteczne jak mogłoby się wydawać.