Dzisiaj wieczorem w mediach masowego przekazu pojawiła się smutna informacja dotycząca śmierci wybitnego aktora Franciszka Pieczki. Serial "Czterej Pancerni i Pies", w którym grał Pieczka zna chyba cała Polska. 

Aktor zagrał także "Dziada" z Konopielki czy niedawno "Japycza" z Rancza. O jego śmierci poinformowała rodzina. Smutną wiadomość potwierdził również prezes Związku Artystów Scen Polskich, Krzysztof Szuster.

Franiszek Pieczka pomimo, iż przez lata związany był z Warszawą, nigdy nie zapominał, że jest Ślązakiem. Pochodził z Godowa na Górnym Śląsku. 

"Ślązakiem jestem i jako Ślązak umrę"

-mówił w rozmowie z mediami. 

"Panie Franciszku, co tam kino i teatr, my też mamy Panu wiele do zawdzięczenia. Widzowie i wielbiciele Pańskiego talentu. Dziękujemy Panu za każdą rolę, niech Pan gra teraz wielkie wspaniałe role przed Panem Bogiem"

-piszą internauci. 

Franciszek Pieczka miał 94 lata.