Nie mieliśmy szczepionek blokujących transmisję. Mamy szczepionki, które pomagają w utrzymaniu zdrowia, ale tylko nieznacznie zmniejszają przenoszenie wirusa. Potrzebujemy nowego sposobu tworzenia szczepionek - mówił niegdyś Gates w trakcie spotkania think tanku Policy Exchange.

Zapowiedzi jednego z najbogatszych ludzi świata najprawdopodobniej zrealizuje brytyjska firma Emergex, która poinformowała właśnie o rozpoczęciu badań klinicznych nad szczepionką aplikowaną w formie plastra.

Czasami mówi się, że skóra jest dużym narządem immunologicznym. Oddziela nas od świata zewnętrznego, więc musi dobrze rozpoznawać patogeny. Dlatego skóra ma najwięcej tzw. komórek dendrytycznych, czyli komórek Langerhansa, których zadaniem jest pochłanianie i przetwarzanie antygenów - tłumaczy prof. Joanna Zajkowska z kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji UMB.

Podlaska konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych przyznała, że od dawna krążą już pomysły stworzenia takich szczepionek. Dotąd jednak, żadna z firm nie zdecydowała się na poważne testy.

Pomysł jest dobry, ale z jego realizacją może być ciężko. Choć skóra jest bardzo ważną częścią układu immunologicznego, to jednak stanowi bardzo dużą barierę, w przeciwnym wypadku ciągle chorowalibyśmy na infekcje skóry - podsumowuje dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog.