Mężczyzna zabił swoją 100-letnią babcie. Jak się okazało, kobieta zmarła "w wyniku znacznej przemocy". O śmierci kobiety policję sam poinformował napastnik, 37-latek.
Do przerażającej morderstwa doszło 6 marca w Hamburgu. Jak przekazała niemiecka policja, 37-letni mężczyzna zadzwonił pod numer 911 i oświadczył, że zabił swoją babcię. Do mieszkania kobiety wysłano patrol. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli ciało 100-latki.
Napastnik czekał policjantów i nie stawiał oporu w zatrzymaniu. Wiadomo, że mężczyzna nie mieszkał z babcią na co dzień.
Zwłoki 100-latki zostaną poddane sekcji w Instytucie Medycyny Sądowej, jednak ze wstępnych ustaleń wiadomo, że kobieta zmarła "w wyniku znacznej przemocy". Jak przekazała stacja NDR, mężczyzna wielokrotnie uderzył babcie w głowę i szyję. Obecnie trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury.
Nie możemy jeszcze udzielić żadnych informacji na temat motywu - przekazała w rozmowie z mediami rzeczniczka policji.
Źródło: Bild.de
Źródło: prawy.pl