USA. Działacze antify odpowiedzialni za akty terroryzmu
Ława przysięgłych uznała w piątek 13 marca ośmiu uczestników protestu w Teksasie winnymi aktów terroryzmu. Sprawa dotyczy incydentu z czwartego lipca ubiegłego roku przed ośrodkiem zatrzymań dla imigrantów.
Jak wskazano, protestujący przybyli na miejsce wyposażeni w broń, kamizelki kuloodporne i sprzęt medyczny, co miało dowodzić przygotowań do aktów przemocy. Według prokuratury, była to celowa taktyka antify. Z kolei obrońcy zaprzeczali związkom oskarżonych z antifą, jak również planowaniu przez nich aktów terroru. Twierdzili, że demonstranci przynieśli broń wyłącznie w celach samoobrony.
Jedna osoba została dodatkowo skazana za usiłowanie zabójstwa policjanta, który w trakcie zdarzenia został postrzelony.
Prokurator generalna Stanów Zjednoczonych, Pam Bondi, oświadczyła po ogłoszeniu decyzji, że to orzeczenie w sprawie terroryzmu nie będzie ostatnim, ponieważ amerykańska administracja systematycznie rozbija antifę i kładzie kres jej przemocy na ulicach.
Antifa, skrót od „antyfaszyści”, nie jest pojedynczą organizacją, ale raczej terminem zbiorczym określającym skrajnie lewicowe bojówki.
Źródło: Radio Maryja