Zakłócili ruch metra w Warszawie i zniszczyli wagony. Czterech obcokrajowców zatrzymanych
Warszawska policja podała szczegóły incydentu, do którego doszło w środę po godz. 15:00 na stacji metra Wawrzyszew. Czworo osób doprowadziło do zatrzymania pociągu, zrywając dźwignię awaryjnego hamowania. Korzystając z zamieszania namalowali farbą graffiti na zewnętrznej części dwóch wagonów metra, powodując ich uszkodzenie. Wszyscy zostali ostatecznie zatrzymani przez służby. Policja podała ich wiek i obywatelstwo.
Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego policji zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 23 i 25 lat, którzy ukrywali się w wynajmowanym mieszkaniu. W ręce funkcjonariuszy trafiła także 23-letnia kobieta ujęta przez strażnika miejskiego oraz 20-letni mężczyzna zatrzymany chwilę później przez policjantów. Wszyscy zatrzymani to obywatele Hiszpanii.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec całej czwórki tymczasowego aresztu na dwa miesiące. Postawiono im zarzuty umyślnego zakłócenia działania urządzeń transportu publicznego oraz zniszczenia mienia. U jednego z zatrzymanych dodatkowo znaleziono marihuanę, więc odpowie także za jej posiadanie. Aresztowanym zarzucono, że działali wspólnie i w porozumieniu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego.
Łączne straty oszacowano na ponad 90 tys. zł. Największą część stanowią koszty związane z wstrzymaniem ruchu metra – ok. 82 tys. zł. Ponad 5,5 tys. zł kosztowało uruchomienie komunikacji zastępczej, a uszkodzenia wagonów wyceniono na co najmniej 4 tys. zł.
Źródło: zero.pl